69 utworów do sexu. Osobista playlista

51. Jeremih – Fuck You all the time

52. Breathe – Telepopmusik

53. Max Longinov – Emptiness

54. T.O.L.D. – Lucifer’s Eyes

55. Lux – Indica

56. Merge Of Equals: Gravity

57. Urban Spieces – Blanket

58. Cassius – I love U so

59. Zeds Dead – White Satin

60. Mokhov – Halcyon days

http://www.youtube.com/watch?v=teIvh9vZFgI

Zobacz też to:


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:

Komentarzy: 4

  1. Miki

    Cudownie. Też marzyłam kiedyś aby mieć taką długą listę muzyki do sexu. Może nie tylko sexu, ale ogólnie uprawiania miłości. Nie wyobrażam sobie tylko jak można się bzykać do hop hopu. Całość OK, oprócz Pezeta.

  2. W_K

    Ile to w sumie godzin muzyki?

  3. Paweł

    „Sexy Boy” już zawsze będzie mi się kojarzyć z wrzaskiem rozkoszy mojego chłopaka, ten kawałek leciał nawet w Queer As Folk.

  4. Jacek

    Zapowiada sie obiecujaco 😉 Serdeczne dzieki za te utwory..uwielbiam sex-maratony z moja dziewczyyna…czasem ,az zal przerywac,aby zmienic plyte. 😉

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

14 435
s