Wirtualny świat z Goclever Elysium VR

Goclever Elysium VR

Kiedy po raz pierwszy w życiu dowiedziałem się o okularach VR, a było to około roku 1995, pomyślałem sobie, że to science fiction i że taka rozrywka w przyszłości do tanich należeć nie będzie. Miałem wyobrażenie, w którym pochłaniam się bez granic w obrazie świata wirtualnej rzeczywistości. Z jednej strony 20 lat temu marzyłem o czymś takim, z drugiej zaś starałem sprowadzić się na ziemię, żeby nie utonąć w marzeniach wykreowanych przez futurystyczną fantazję.

Mamy drugą dekadę XXI wieku i to, co wczoraj okazywało się niemożliwe, dziś staje na porządku dziennym. Bacznie obserwowałem rozwój wydarzeń związanych z coraz to bardziej rosnącą popularnością okularów VR. Wiedziałem, że już wkrótce marzenie się ziści i założę okulary do wirtualnej rzeczywistości poddając się całkowicie zachwytowi innym światem. Dziś nadszedł ten czas.

Goclever Elysium VR

Wrażenia milion razy lepsze niż kino 3D.

Gogle Goclever Elysium VR – opinie i testy

Najprostsze modele tego typu to gogle potocznie nazywane “cardboard”, które wykonane są z kruchego kartonu. Mimo podobnego zastosowania, znacznie ustępują one specjalnie dedykowanym urządzeniom z porządnie wykonanym wyposażeniem. Goclever Elysium VR to okulary zajmujące klasę wyżej niż kartonowe odpowiedniki. Elastyczny, regulowany pasek pozwala precyzyjnie dopasować urządzenie do kształtu naszej głowy. Nie ma obaw, że podczas oddawania się wirtualnej przyjemności urządzenie zleci z głowy. Przy dłuższym oglądaniu ważne jest, aby urządzenie nie odcisnęło się na twarzy. W tym modelu w miejscu, które przykładamy do twarzy, znajdują się ergonomicznie wyprofilowane skórzane gąbki. Dzięki nim po zdjęciu okularów nie będziemy mieć odcisków na twarzy, jak to ma miejsce w tanich kartonowych imitacjach. Nośnikiem obrazu jest nasz smartfon, który umieszcza się z przodu okularów pod szczelną pokrywą. Polecam przed oglądaniem powyłączać wszelkie zbędne powiadomienia, żeby podczas “seansu” nie wyskakiwały na ekranie zbędne komunikaty.

Pierwsza próba włożenia smartfona do gogli zakończyła się niepowodzeniem. Głupi ja. Chciałem zmieścić tam smartfona z 6-calowym ekranem. Quantum 600 z powodu swojej wielkości nie nadawał się do tego. Po zamianie na 5,5 calowe urządzenie, mogłem zacząć cieszyć się urokami nowej rzeczywistości.

Okulary VR na smartfona

Tak wygląda sprzęt od środka. Dwie soczewki, a po drugiej stronie zamykany klapką uchwyt na smartfona.

Obraz wirtualnej rzeczywistości

Oglądać obraz z wirtualnej rzeczywistości można na trzy sposoby. Pierwszym sposobem są dedykowane aplikacje z przygotowanymi treściami, w których świat zostajemy zabrani. Liczba tych aplikacji stale przybywa, a niektóre z nich są naprawdę wciągające. Drugi sposób jest prostszy: specjalnie zaprojektowane filmy na Youtube z podzielonym na pół ekranem. Nie trzeba nic instalować, tylko odpalić z aplikacji mobilnej Youtube wybrany film. Gołym okiem filmy te wyglądają mniej więcej tak:

Trzecim sposobem na spotkania z wirtualną rzeczywistością są specjalnie zaprojektowane gry 360°. Tutaj można się wciągnąć i zapomnieć o realnym świecie. Nie polecam przesadzać ze skokami z wysokich budynków. Radzę pozamykać wszystkie okna w mieszkaniu.

Pierwszy z brzegu przykład takiej gry na Androida:

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.arloopa.scifivrtwo

Czy okulary VR stały się kolejnym nowym trendem? Moda na drony się przyjęła, smart dom również przeżywa swój renesans. A VR? Myślę, że starsze pokolenie czekało na ten moment wiele długich lat.

Zobacz też to:


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:

Komentarzy: 2

  1. Dawid

    Coś mi się wydaje, że nie tylko starsze pokolenie na to czeka 🙂

  2. pantyk

    Wirtualna rzeczywistość. Co dalej? Wirtualna obecność w pracy? Wirtualny sex. Wirtualne podróże. Najlepiej brzmią filmy VR nagrywane na 360 stopni.

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 961
s