Książka Cacao DecoMoreno. O co chodzi?

Książka cacao DecoMoreno Najwyższa Jakość

Nie przeczytać książki „Najwyższa Jakość” autorstwa DecoMoreno to tak, jak by stracić wszystkie życia. Kakaowa książka zdobyła taką popularność, że aż doszło do pewnego absurdu. Tłumy ludzi zapragnęły mieć książkę, która tak na prawdę nie istnieje. Internety szalejo, a księgarnie zasypywane są mailami z zapytaniem, kiedy dzieła Cacao DecoMoreno będzie można zamówić.

„Jeszcze nie wiemy kiedy będzie dostawa, ale proszę dzwonić w przyszłym tygodniu”
– zmyślona Grażyna z księgarni w Będzinie.

O co chodzi z tą książką Cacao DecoMoreno?

Żart z użyciem kakao spowodował zwiększenie zainteresowania czytelnictwem. Brawo! Ludzie nagle zapragnęli mieć w domu książkę. Wow! Ten, kto go wymyślił, ma niesamowite poczucie humoru i zasługuje na przybicie piątki przez samego Kamyka. DecoMoreno co prawda istnieje, ale pod inną postacią, jednak można z niego zrobić naprawdę pyszny pożytek.

Cacao DecoMoreno Najwyższa Jakość książka

Dobrze jest mieć Cacao DecoMoreno na swojej półce z książkami.

Przepis na kulki z mascarpone w kakao

Przepis ten można znaleźć na stronie Winiary, a jego pomysłodawcą jest użytkownik o nicku „szpileczkaa”.

Do wykonania kuleczek potrzeba tę listę składników:

  • dwie łyżki książki Cacao DecoMoreno
  • łyżka miodu
  • mascarpone (serio?)
  • czekolada biała
  • szklanka mleka w proszku
  • cytryna

Logo Winiary

No dobra. Mam wszystkie składniki. Co z nimi mogę zrobić?

W pierwszej kolejności musisz roztopić białą czekoladę do płynnej konsystencji. Gdy już osiągnie swój docelowy stan, dosypujemy mleko w proszku i mieszamy. Następnie dokładamy łyżkę miodu i dalej mieszamy.

Po wymieszaniu czekolady z mlekiem w proszku i z miodem można wycisnąć cały sok z cytryny i znowu tę masę wymieszać. Następnie musimy uzbroić się w cierpliwość. Wkładamy tę wymieszaną ciepłą masę na dwie godziny do lodówki, a my w tym czasie możemy np. pójść do kina na #Wszystkogra. Żartowałem. Nie idźcie na ten film. Podobno to straszny bździoch.

Gdy już minęły dwie godziny i minut jedenaście, bierzemy tę masę do ręki i robimy z niej małe kulki. Może to wyglądać jak toczenie kupy przez małego żuczka ale uwierz mi, smakować będzie inaczej niż wygląda. Po zrobieniu wszystkich kulek… zgadnij co znowu? Nie! Tak! Znowu na kolejne dwie godziny wkładamy do lodówki. No dobra. Jak już nie masz co z wolnym czasem zrobić, to idź na ten film do kina, ale wiedz, że cię przestrzegałem.

Gdy już wrócisz po kolejnych dwóch godzinach możesz wyjąć z lodówki te kulki. Obiecuję, że już nie będziesz musiał trzeci raz wkładać ich na dwie godziny do lodówki. No chyba, że chcesz jeszcze raz iść do kina na powtórkę bo spodobał ci się ten film.

Gotowe kulki obtaczamy w książce Cacao DecoMoreno.

Finito.

Zobacz też to:


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:
Śledź mnie na Feedly

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ten wpis przeczytano 5 435 razy
s