Recenzja i test myPhone X Pro. Polski smartfon, który zawstydza światowe flagowce

Smartfon to najbardziej osobiste i najczęściej używane urządzenie w naszym życiu, dlatego powinien być dopasowany do właściciela i nigdy go nie zawieść. Nie można też zbytnio na nim oszczędzać, wszak to twój osobisty asystent, który zawsze jest z tobą. Smartfon to twoje drugie ja. Można więc postawić ryzykowne stwierdzenie, że jaki smartfon, taki właściciel.

Wybór dobrego smartfona to ważna rzecz. Ale jaki smartfon wybrać?

Mój poprzedni smartfon, który służył mi od ponad dwóch lat, nadal sprawuje się dobrze. Dlaczego zatem postanowiłem przenieść się na coś nowego? Dwa lata temu wydawało mi się, że 2 GB pamięci RAM w smartfonie to wystarczająco dużo. Nadal tak uważam, jednak w wielu sytuacjach, aby komfortowo pracować, konieczna była większa pamięć. Drugim powodem do zmiany smartfona był aparat. Jako influencer, instagramer i social media ninja, potrzebowałem super wypasionego aparatu, ale nie chciałem mieć do tego osobnego urządzenia. Jedyny aparat, który chciałem posiadać, to ten w smartfonie, aby od razu materiały lądowały w chmurze lub Instagramie. Dlatego polubiłem się z nowym smartfonem od pewnego polskiego producenta.

myPhone X Pro - testy i opinie. Recenzja smartfona

Recenzja smartfona myPhone X Pro. Testy i opinie

Dotychczas marka myPhone kojarzyła mi się z tanimi smartfonami i telefonami, które można kupić w pierwszej lepszej Biedronce. Moje zdanie o tej marce zmieniło się, kiedy do rąk wziąłem po raz pierwszy pancerny model Hammer. Wtedy przekonałem się, jak bardzo marka myPhone poszła do przodu. MyPhone X Pro to kolejny model celujący w wyższą półkę. Tym razem dla użytkowników dużo wymagających od osobistych gadżetów. Dla kogoś, kto się praktycznie nie rozstaje z tym urządzeniem i wie jak ważna jest wysoka wydajność.

Pierwsze wrażenie: stabilna konstrukcja

Podoba mi się aluminiowa ramka okalająca urządzenie z boku. To dobry sposób na wzmocnienie konstrukcji smartfona zabezpieczając go mocniej przez ewentualnymi uderzeniami. Przez zastosowanie aluminium zamiast plastiku po bokach, zwiększyła się waga urządzenia, ale nie bądźmy słabeuszami wyliczając każdy zbędny gram. Szkoda tylko, że w momencie, kiedy otrzymałem ten model, nie były dostępne pokrowce do tego smartfona, ale poradziłem sobie w inny sposób. Tył obudowy wykonany jest z ciekawego chropowatego, lecz miłego w dotyku tworzywa, które chroni przez wyślizgnięciem się smartfona z rąk. To dobra wiadomość dla tych, którzy mają parkinsona 🙂 jednak w przypadku znalezienia pokrowca, ta zaleta przestaje mieć znaczenie.

4 GB RAM robi wrażenie. Dlaczego w smartfonach musi być tak dużo pamięci?

Jeszcze parę lat temu 4GB był szczytem parametrów komputera. Teraz nierzadko się okazuje, że mamy mocniejszego smartfona niż komputer. Nie bez powodu, ponieważ więcej czasu spędzamy ze smartfonem (ja rozstaję się z nim tylko wtedy, gdy idę spać), niż z komputerem. O ile w komputerze można sobie pozwolić na słabsze parametry (większość czynności i tak już zaczęliśmy wykonywać na smartfonie rezygnując z komputera), to jednak myśląc o smartfonie, warto uświadomić sobie, że to najważniejsze urządzenie w życiu jakie mamy, ważniejsze nawet od komputera. Liczba pamięci RAM w smartfonie jest zatem bardzo ważna, aby zaoszczędzić sobie frustracji zacinaniem się urządzenia podczas kluczowych sytuacji, np. podczas korzystania z nawigacji, kontroli e-biletów, czy korzystania z zasobożernych aplikacji w pracy. To także dobra opcja dla tych, którzy “zapominają” wyłączać aplikacje, i mają ich otwartych w tle tyle, ile włosów na głowie.

64 GB pamięci wewnętrznej w smartfonie to też dużo

Oprócz porządnej ilości pamięci RAM, myPhone X Pro posiada także dużą ilość pamięci wbudowanej. W dobie przechowywania danych w chmurze i korzystania ze streamingu, 64 giga to naprawdę dużo jak na smartfona i to w zupełności wystarczy. No chyba, że ktoś woli słuchać muzyki starą metodą offline z pamięci telefonu, zamiast np. ze Spotify, to wtedy zapcha każdą pojemność. Wtedy można ją rozszerzyć o kolejne gigabajty dzięki karcie micro SD. Tylko po co?

5,5 calowy Ekran Full HD z lekko zaokrąglonymi bokami

Trend zaokrąglonych boków przyszedł od Samsunga Galaxy Edge. Pomysł ciekawy, z tym, że w Edge z tym zaokrągleniem trochę przesadzono. W X Pro zaokrąglenie 2.5D jest delikatne, czyli takie, które z jednej strony jest miłe w dotyku, a z drugiej zaś nie powoduje, że boczne elementy interfejsu wyświetlane na ekranie są mniej czytelnie.

Przekątna ekranu 5,5 cala to dla mnie absolutne minimum. Nie umiem, po prostu nie umiem pracować na mniejszych ekranach. Dobrze jest czuć, kiedy palec trafia w konkretne miejsce nie męcząc się poprawianiem co chwilę pisowni klawiszem backspace. Odpowiednia wielkość ekranu zwiększa komfort pisania i jednocześnie przeglądanie treści jest wygodniejsze dla oka.

Zauważyłem, że ekran jest odporny na rysy, dzięki czemu nie trzeba stosować specjalnych ochraniaczy na szybę, a tym samym dotyk jest bardziej czuły i dokładniejszy. Tę różnicę czuć od pierwszego dotknięcia. Cieszę się, że mogę używać smartfona bez konieczności przyklejania folii.

8 rdzeni procesora MediaTek Helio P10 o taktowaniu do 2 Ghz

To prawie jak komputer. Podobnie jak pamięć RAM, powoli parametry urządzeń mobilnych zbliżają się do parametrów znanych dotychczas w komputerze. To pozwala na płynną i szybką pracę bez irytowania się spowolnieniami znanymi ze słabych procesorów. Jeśli ktoś jest fanem dynamicznych gier akcji, myPhone X Pro udźwignie każdą grę nie powodując zacięcia się podczas grania. Jeśli istnieje powiedzenie “komputer dla gracza”, to myPhone X Pro można określić jako “smartfon dla gracza”, z jednym małym wyjątkiem, a mianowicie…

Brak żyroskopu czasami doskwiera

Tym zawiodłem się najbardziej. Chcąc zagrać w Need For Speed Most Wanted zauważyłem, że nie mogę sterować samochodem obracając smartfonem jak kierownicą. Jako poziomica smartfon bez żyroskopu też się nie sprawdzi. Parametr, na który dotychczas nie zwracałem uwagi, okazał się istotny w mojej jednej z ulubionych gier na Androida. Oczywiście obracanie ekranu zmieniając orientację pionowa-pozioma działa bez zarzutu, ale to tylko podstawowa funkcja.

Android 6.0 Marshmallow – system wydajny i oszczędzający baterię maksymalnie jak tylko się da

To pierwszy tak energooszczędny Android w porównaniu z poprzednimi wersjami. Różnica energooszczędności wersji 6.0 porównując z poprzednimi jest zdecydowanie wyraźna, dlatego cieszy fakt zastosowania wersji Marshmallow w tym smartfonie. Dobra optymalizacja systemu, oraz brak dodatkowych zbędnych aplikacji, które często producenci wciskają, daje nam idealne środowisko użytkowania. Aż miło się używa.

Bateria 3000 mAh

Wszystkie poprzednie smartfony musiałem ładować codziennie (za wyjątkiem jednego, ale to było lata temu). Mimo, iż nadal to robię, to jednak już tak bardzo nie muszę. Robię to z przyzwyczajenia. Kiedy wieczorem stan baterii pokazuje 55%, uznaję to za dobry wynik. W stanie czuwania bateria prawie się nie zużywa (budząc się rano zauważam ubytek stanu naładowania baterii jedynie w jednocyfrowych wartościach). Mimo mocnych podzespołów, które potrzebują znacznie więcej dokarmiania baterią, pobieranie energii z baterii zostało zoptymalizowane w przemyślany sposób.

Początkowo za wadę uznawałem fakt, iż baterii nie da się wyjąć. Tylna obudowa jest niezdejmowalna. Chwilę później uświadomiłem sobie, że przecież wszystkie tablety też tak mają i jakoś nikomu to nie przeszkadza. A co w przypadku, gdy smartfon się zawiesi i jedynym ratunkiem będzie restart przez wyjęcie baterii? Mam go już dwa miesiące i jeszcze ani razu się nie zawiesił, ale nawet jeśli kiedyś to się stanie, to można go zrestartować mechanicznie bez konieczności wyjmowania baterii.

Ładowanie przez USB typu C

Prawdopodobieństwo prawidłowego włożenia wtyczki USB wynosi 50%. Tak było do czasu, aż ktoś mądry wynalazł standard USB typu C. Taki właśnie standard jest wykorzystywany w X Pro. Już nigdy więcej nie pomylę się z wkładaniem we właściwy sposób wtyczki USB. Mogę to robić z zamkniętymi oczami i zawsze włożę prawidłowo. Brawo ja 🙂

Sieć LTE – i żadna inna

Podobno na świecie pracują już nad Internetem Rzeczy, zwanym siecią 5G. Fajnie. Będę mógł komunikować się z meblami 😀 Póki co sieć 4G to obecnie obowiązujący standard, a LTE pozwala na szybkie korzystanie z Internetu bez irytującego czekania jak na pociąg PKP.

Hybrydowy port Dual SIM

Co to znaczy hybrydowy? To znaczy taki, że możesz podłączyć dwie karty SIM na raz, lub jedną SIM, a drugą kartę pamięci micro SD. Sam możesz zdecydować na co chcesz wykorzystać drugi port. Ja osobiście wybrałem możliwość korzystania z dwóch kart SIM, ponieważ smartfon ten posiada na tyle dużo wbudowanej pamięci, że nie było takiej potrzeby, aby uzupełniać ją dodatkową kartą micro SD. Dual SIM przydaje się między innymi do Aero2. Kiedy nie mam ochoty odbierać rozmów telefonicznych, wyłączam jednego operatora, nie tracąc zasięgu internetu na drugiej karcie. Za to właśnie uwielbiam smartfony na dwie karty SIM.

Czytnik linii papilarnych

Jest, ale nie testowałem. Ogólnie jestem sceptyczny do zabezpieczeń odciskiem palca. Wystarczy, że podczas mojego snu ktoś przyłoży smartfona do mojego palca i urządzenie będzie odblokowane. Albo niech zdarzy się sytuacja, kiedy skaleczę sobie przypadkiem palca, a potem urządzenie uzna, że linie papilarne się nie zgadzają. Czytnik linii papilarnych w smartfonach to fajny patent, ale nie dla mnie. Może kiedyś się do tego przekonam. Póki co, uznaję to za zbędny gadżet.

Jakość zdjęć w myPhone X Pro

Podwójna lampa błyskowa i laserowy autofocus czyni ten aparat wspaniałym narzędziem do robienia zdjęć.

Aparat 21 Mpix z matrycą SONY i laserowym autofocusem – rewelacja!

Do tego podwójna lampa błyskowa, która z beznadziejnego miejsca, ciemnego jak dupa Makumby, robi fantastyczną scenerię. Jakość zdjęć wykonanych smartfonem myPhone X Pro zdecydowanie można zaklasyfikować jako mocno powyżej średniej. Powiem więcej: aparat X Pro zastąpił mi średnioprofesjonalny aparat w codziennej pracy. Zdjęcia są tak bardzo wyraźne i dokładne, że zacząłem się zastanawiać, czy jest sens w takim przypadku posiadać lustrzankę do fotografowania zdjęć w plenerze.

Niepokoi mnie natomiast lekko wystający aparat z tyłu obudowy. Jeśli nie posiadasz pokrowca, można narazić aparat na ryzyko zarysowania obiektywu. W pokrowcu ten problem przestaje istnieć.

Przednia kamera 8 MPix też radzi sobie nieźle. Nie jestem fanem selfie, ale parę razy zdarzyło mi się użyć przedniej kamerki. Obraz jest zadowalający, choć wiem, że nie będę zbyt często korzystał z frontu.

Nagrywanie filmów w Full HD z 30 klatkami na sekundę stoi na poziomie powyżej oczekiwań. Czasami wydaje mi się, że kamera zawiera jakiś stabilizator, ponieważ nawet podczas filmowania pędzącego pociągu i dużych podmuchów, nagrywany obraz niemal nie drgnął.

Podsumowując aparat: nie ma się do czego przyczepić (poza lekko wystającą konstrukcją). Jeśli potrzebny jest ci smartfon, który robi dobre zdjęcia, myPhone X Pro z rozdzielczością 21 megapikseli z matrycą SONY powinien ci się spodobać.

Czy warto kupić smartfona myPhone X Pro?

Po dwóch miesiącach użytkowania jestem już pewny: zdecydowanie warto! To bardzo sensownie wykonany sprzęt, z bardzo dobrymi, wręcz wykraczającymi powyżej oczekiwań parametrami, w cenie znacznie niższej, niż markowe światowe top modele. Jestem bardzo zadowolony z tego smartfona i wiem, że tak prędko nie zamienię go na innego. No chyba, że znajdzie się podobny, ale z żyroskopem, aby wreszcie zagrać w Need For Speeda.

Zobacz też to:


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:
Śledź mnie na Feedly

Komentarzy: 7

  1. Toto

    mam go od premiery i jestem bardzo zadowolony, w tej cenie to na prawdę dobry sprzęt, czytnik linni papilarnych jest mi zbędny ale resztę wykorzystuję w 100%

  2. Lucyfer

    Też miałem Hammera tej firmy. Wytrzymał wiele, dopóki mnie pewien skurczybyk nie napadł i mnie go pozbawił. Wiem, że następny telefon jaki kupię będzie taki sam. Tego o którym piszesz w recenzji nie znałem. I tak wolę jakieś wytrzymalsze telefony do pracy (jestem magazynierem).

  3. ding

    fajny ten model, ma niezłe parametry 😉 zastanawiam się nad jego kupnem

  4. batek

    mam go od premiery i naprawdę świetnie się sprawdza, niczego mu nie brakuje

  5. Pyra

    Kurde. A ja właśnie kupiłem nowego Huawei. Nie dość, że prawie dwukrotnie za niego przepłaciłem, to jeszcze ma gorsze parametry ma wiele słabsze niż ten myphone. Mogłem to bardziej przemyśleć, ale skąd miałem wiedzieć.

  6. ziwo-mac

    Kupiłem go niedawno i jest mega, trzeba zwracać uwagę na parametry, a nie na markę, bez sensu przepłacać

  7. edek

    Parametry ma naprawdę fajne, bardzo interesujący model 🙂

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ten wpis przeczytano 841 razy
s