Pociąłeś sobie twarz żeby wyglądać jak Twój idol? Niech Twoją idolką będzie teraz Mała Madzia

Żyletka

Upodabnianie się do swoich idoli każdy choć raz zaliczył w swoim życiu. No chyba że od urodzenia słuchałeś wyłącznie Arki Noego 😛

Począwszy od łagodnego naśladownictwa fryzur (tutaj raczej małolatki kochające swoje popowe gwiazdy), ubrań (głównie hip-hopowcy z obsranymi spodniami w kroku), tików (a’la Brian Johnson z AC/DC), można iść dalej w stronę nieco bardziej kontrowersyjnego image, jak choćby wzorowanie się na Keithu Flincie z Prodigy, Ryśku Riedlu, czy Kurcie Kobainie. Nie. O Minionkach nie będzie dziś ani słowa. Uff…

Nie ma w tym nic złego, jeśli zna się pewne granice. Wystarczy spojrzeć ile fanów Elvisa Presleya w USA pragnie być jego sobowtórem. Ładnie to wygląda, prawda? Podobnie było z Beattlemanią, choć kilka dekad temu z pewnością nie było łatwo posiadać kontrowersyjną jak na tamte czasy fryzurę strzyżoną za pomocą durszlaka. Bob Marley także zapoczątkował nową modę, w której niemal każdy słuchacz reggae chciał mieć takie same dready jak Bob. Bluesowcy natomiast zapragnęli mieć duże brzuchy i kilka dziar na przedramieniu.

Twoje ciało, Twój wybór.
– {popularne powiedzenie}

W tym tygodniu polskie internety obiegło zdjęcie, w którym pewien chłopiec oszpeca swoją twarz aby wyglądać jak Popek (taki sobie raper, jak by ktoś pytał. Sam również nie wiedziałem kto to taki, dopóki Google nie przyszło mi z odpowiedzią). Nie. Nie pokażę jego twarzy tutaj, żeby nie dodawać mu plus ćwierć procenta do lansu. Jak łatwo się domyślić, na tego chłopaszka popłynęła fala hejtów. Chłopak jednak nic sobie nie robił z opinii na temat jego „arcydzieła” na twarzy. Mało tego, czuł dumę mówiąc, że krytykować go każdy potrafi, ale żaden nie miał by odwagi zrobić tego co on sobie zrobił. Robić sobie kuku aby próbować udowodnić coś osobom, które Cię nie znają? Przykro mi młody chłopcze, ale głupota nie jest odwagą. Odwagą głupoty się nie da zamaskować. Serio serio.

Ludzie, którzy w tak skrajny sposób naśladują innych, mają braki we własnej osobowości. Jest im ze sobą aż tak źle, że muszą żyć jako ktoś inny, na siłę upodabniając się do kogoś. Zastanawiam się dlaczego młodzież tak często lubi czerpać negatywne wzorce. Już od małego dziecka wcielają się w role dziwnych postaci z kreskówek czując się superbohaterami, których tak wielbią. Później dorastają, zmieniają swoje ideały, lecz ich tor myślenia pozostaje taki sam.

Samookaleczanie GIF

Pomyśl: czy pociąłbyś swoją facjatę tylko dlatego, że jakaś tymczasowa postać ze sceny muzycznej ma bliznę na twarzy? Czy celowe okaleczanie swojej twarzy jest warte chwilowej mody? Co z tego że to Twój idol? A gdyby Twoją idolką była Mała Madzia i jej mama to co byś zrobił? Proszę, nie krępuj się.

Zobacz też to:


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 587
s