T-shirty są dla chłopców. Mężczyźni noszą koszule

Szafa na koszule

Co jakiś czas robię sobie porządki w szafie, bez sentymentu pozbywając się ubrań, których nie zakładałem przez ostatnie miesiące (przy okazji wyrzucając nieparzyste skarpetki, których druga połówka ginie zawsze w nieznanych okolicznościach). Zauważyłem, że z powodu coraz rzadszego używania coraz więcej ubywa mi t-shirtów kończących swój żywot albo na śmietniku, albo w kontenerze miejskim na caritasowskie zbiórki. Miejsce t-shirtów sukcesywnie zastępują koszule. Do tego stopnia, że co parę tygodni muszę dokupować nowe wieszaki. Pewien wysyłkowy sklep z ubraniami zna mój login na pamięć 🙂

Kiedyś byłem fanem t-shirtów, szczególnie takich z ciekawymi nadrukami. Tak, kiedyś bawiły mnie głupawe, niby takie śmieszne że aż boki zrywać napisy na pomiętych koszulkach zwiniętych w kulkę w szafie lub gdzieś w kącie na podłodze i wydawało mi się, że jeszcze na kimś poza mną zrobi to wrażenie. Dziś wiem, że tego typu koszulki były czymś debilnym, a w oczach atrakcyjnej płci widok infantylnego tiszertowca automatycznie był traktowany jako motyw samokastracji. Dlatego też raczej nie zobaczysz mnie już w tego typu odziewku (no chyba że wyższa sprawa tego wymaga, np. umowa sponsora podczas eventów).

Głupia koszulka

Idiotyczne napisy zostawmy idiotycznym chłopcom

Krótki rękaw, guziki, kołnierzyk – w tym zacząłem się czuć jak koń na wybiegu. Dużo bardziej komfortowe, bardziej przewiewne (powietrze z łatwością przedostaje się w przestrzeń między guzikami) i… no przyznajmy sami, że bardziej sexy. Tylko z prasowaniem trzeba bardziej się pilnować, ale nawet dla takiego faceta-fleji jakim jestem (byłem) ja, znajdzie się urządzenie, które to wykona.

Żelazko Łucznik

Żelazko Łucznik. Legendarna marka z czasów PRLu. Dostałem to zwierzątko do testów.

U kobiet również lubię podobny styl. O ile więcej przyjemności sprawia rozpinanie guzików z jej bluzki, niż szarpanie się z monomateriałem od spodu, przy okazji rozciągając jej cały przód. Dzięki guzikom bliżej jest do kobiecych piersi (które uwielbiam tak bardzo jak cipkę), a przecież właśnie o to chodzi gdy kobieta przychodzi do domu mężczyzny na dłużej niż jedną kawę, żeby nie komplikowała sytuacji podczas poznawania jej ciała. O ile piękniej wygląda niby przypadkowo odpięty jeden guzik na wysokości piersi. Tak, kobiety robią to celowo, a te, które mają bluzki bez guzików mogą co najwyżej powypinać na odległość tyłek, który może i przyciąga wzrok, ale nie przyciąga tak mocno męskich dłoni jak do piersi.

Kobiece piersi w bluzce

Jakieś pytania?

Czy długie koszule zdetronizują u mnie długie bluzy na jesień tak jak zostały zdetronizowane tiszerty koszulami z krótkim rękawem? Tego jeszcze nie wiem. Nie wykluczam, choć wolę nic na siłę nie zmieniać. Cenię sobie komfort. Pożegnanie t-shirtów przyszło mi samo, ot tak, naturalnie bez żadnych odgórnych narzuceń. Póki co dobrze mi z tym, a przede wszystkim zmiany te wyszły same z siebie tak jakby odruchowo.

Zobacz też to:


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:
Śledź mnie na Feedly

Komentarzy: 4

  1. Karol Werner

    W Iranie i większości ościennych krajów nie uświadczy się nawet chłopca w Tshircie. nie ważne czy Panowie pracują na budowie, siedzą w Meczecie, czy w biurze – wszyscy mają Koszule. Nie wiem skąd sie to wzieło, ale fascynujące 🙂

  2. Marcin Kamiński

    Karol? No proszę, kogo ja tu goszczę. Jaki ten świat (żeby nie powiedzieć Ruda Śląska) jest mały 🙂

  3. Karol Werner

    No, no. Jutro to nawet po mostek wpadne do sklepu 😉

  4. chomikowa

    Generalnie uważam, że styl ubioru bardzo mówi o stylu życia i bycia. Tak jak sam napisałeś- podkoszulki są dla luźnych, zabawnych chłopców. CHŁOPCÓW podkreślam. Koszula to brzmi już poważniej- męsko 🙂

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ten wpis przeczytano 2 062 razy
s