Sztuka nie wbijania gwoździ w szybę

Jesteś znany wśród sąsiadów tym, że lubisz sobie borować w ścianie? Love takich lokatorów. Dzień bez młotka lub wiertarki dniem straconym. Jedno mnie tylko zastanawia: czy po tylu akcjach z dziurkowaniem ściany, masz jeszcze ścianę? A gdybym ci powiedział, że można niektóre rzeczy przymocować bez wiercenia? Za wyjątkiem mebli, telewizorów, koparek oraz innych rzeczowników wagi ciężkiej. Mocowanie wieszaka, dekoracji lub obrazka na ścianie nie wymaga katowania ściany. Naprawdę.

Plastry tesa Powerstrips

Dostałem od siebie zadanie. Znaleźć sposoby na wykorzystanie produktów, które znajdują się w pudełku powyżej, a resztą podzielić się ze światem. To było łatwe, bo akurat pomysłów na wykorzystanie plastrów montażowych jest od groma. Musiałem ograniczyć się jedynie do wagi montażu, ponieważ można montować elementy ważące maksymalnie do 2kg. Choć nie musi wcale to oznaczać, że jeśli przykleisz 6 plastrów, to udźwigną ci 12 kilogramów. Bądźmy poważni 🙂

Sytuacja nr 1: haczyk na kabel do ładowarki

Zawsze ładuję smartfona na noc. Ładowarkę mam podpiętą do gniazdka za łóżkiem. Czasem zdarzy się sytuacja, że kabel wpadnie mi za łóżko i nie mogę go ręką wyciągnąć, a odsuwanie łóżka nie wchodzi w grę. Postanowiłem zamocować jakiś haczyk lub cokolwiek, co będzie mi trzymało kabel. Bić gwoździa w ścianę nie chcę, bo na ścianie wisi mi super wypas kolorowy baner. Szkoda by mi było dziurawić banera gwoździem. Klejem też szkoda traktować ścianę i baner. Pozostało mi najmniej inwazyjne rozwiązanie. Przyklejenie przezroczystego haczyka plastrem. Do ideału mogłem użyć plastra przezroczystego. A miałem taki, tylko nie pomyślałem wcześniej. Może jutro zamienię na taki. Zamiana jest prosta, więc co mi szkodzi.

Haczyk na kable

Koniecznie muszę jednak zamienić plaster na przezroczysty. To proste.

Sytuacja nr 2: dekoracja szyby kolorowymi motylami

Jeśli ktoś tu z zebranych na sali wbił kiedyś gwoździa w szybę niech podniesie rękę i wstanie. Nie widzę? Ja też nie zamierzam próbować walić młotkiem w szybę. Mamy jesień, a w głowie nadal wiosna i motyle. Tak powinno być także w mojej skromnej kawalerce. Motyle na szybie nadają wnętrzu więcej uczucia wiosny. Dalszym krokiem będzie instalacja zdjęcia swojej lubej – też na szybie. Bez pinezki. Również stosując plaster. Hmm… Albo zamiast zdjęcia dam więcej motyli. Nieee… Żartuję 🙂

Motyle na szybie

To w tle jak by ktoś pytał – jest puste 😉

Sytuacja nr 3: montaż termometru w łazience

Może się wydawać, że to niby pierdoła, ale jesienną i zimową porą nie potrafię brać porannej kąpieli gdy w łazience jest ziąb. Zanim rano odwinę się ze szlafroka, muszę spojrzeć na termometr. Gdy jest w łazience mniej niż 17 stopni – nie rozbieram się. Termometr jest tu urządzeniem, które decyduje, czy mogę się wykąpać, czy załączyć grzejnik i poczekać kilka minut.

Zdarza się niestety, i to ostatnio nawet zbyt często, że ten termometr ciągle przekładałem z miejsca na miejsce. Raz nawet go zgubiłem i znalazłem za pralką. Wkurzyłem się i postanowiłem przykleić plastrem tesa Powerstrips termometr do futryny. Teraz nie będę musiał codziennie go szukać w innym miejscu. Prawda, że to pierdoła? Ale dzięki temu poranki mam bardziej pozytywnie nastrojone.

Termometr łazienkowy

Gdzie go dać, żeby nie gubić za każdym razem?

Termometr w łazience

Już wiem! Przykleję go do futryny.

Sytuacja nr 4: wieszak na ręcznik w kuchni

Meble kuchenne mam od właściciela mieszkania, które wynajmuję. Na szafeczce od samego początku jest wbity jeden gwóźdź na ręcznik przy zlewie. Jest on trochę niefortunnie umiejscowiony. Już raz podczas zmywania, gdy chciałem szybko odwiesić ręcznik, zdarzyło mi się wbić sobie rękę w tego gwoździa. Zamieniam tego drania (gwoździa, nie właściciela mieszkania) na plastikowy wieszaczek z zestawu razem z plastrem. Plastikiem krzywdy sobie nie zrobię. A plastrem meblom też nie.

Sytuacja nr 5: tabliczka na drzwi w pracy

Zamykamy dziś godzinę wcześniej, bo wszyscy pracownicy chcą pójść na wcześniejszy seans w kinie obejrzeć “Smoleńsk” (taki dżołk). Trzeba powiesić tabliczkę na drzwiach wejściowych, że dziś mamy czynne tylko do siedemnastej. Szyba drzwi wejściowych po poprzednich akcjach przyklejaniem wszystkiego taśmą dwustronną wyglądała jak glut pod gołębnikiem. Po oczyszczeniu szyby z kleju po taśmie, zaczęliśmy stosować plastry tesa Powerstrips. Drugiego dnia można już ściągnąć tabliczkę? Wystarczy rozciągnąć przyklejony plaster, a łańcuchy polimerowe same puszczą przyklejony element, nie zostawiając żadnych śladów klejenia na szybie. Super, bo nikt nie lubi zmywać szyby rozpuszczalnikiem. Nawet Grzesiu 🙂

Z czego to jest zrobione?

Według zapewnień producenta, plastry te nie zawierają w ogóle kleju, więc i żadnych plam nie pozostawią po demontażu. Kauczuk dobrze się trzyma na każdej powierzchni, pod warunkiem, że nie jest ona tłusta, ani zbytnio zawilgocona. Jest to bardzo higieniczne rozwiązanie. Nie brudzi nie tylko powierzchni, ale także i rąk.

Czy oprócz zalet plastry tesa mają jakieś wady?

Jedyną wadę, dyktowaną prawem prawem fizyki, którą dostrzegam, to brak możliwości udźwignięcia półki na książki. Są górne granice wytrzymałości plastrów pod wpływem ciężaru. Każdy zestaw ma na opakowaniu info ile może udźwignąć. Póki co, pozostaje mi w takich wyjątkowych sytuacjach jednak wiercenie dziur w serze i wciskanie kołków. A kolekcja książek rośnie. Więc może zainwestuję w jakiś duży stojak na książki? W pozostałych przypadkach uratowałem już niejedną powierzchnię przed dziurawieniem i brudzeniem klejem.

Wpis powstał przy współpracy z marką Tesa. Producentem plastrów montażowych tesa Powerstrips.

Tesa logo

Zobacz też to:


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:
Śledź mnie na Feedly

Komentarzy: 2

  1. Marek

    Będę musiał w końcu przetestować 🙂 Haczyk na kabel do ładowarki (który ciągle gubię), brzmi sensownie 🙂

  2. Klei dywan z posadzką?

    Mnie notorycznie zagina się róg dywanu. Czy te plastry nadają się do podklejenia dywanu do posadzki? Chyba że znacie jakiś inny sposób na mój problem? Przy okazji zadam drugie pytanie: co jeśli będę chciała odkleić plaster gdy już będzie rozdeptany pod dywanem. Nie rozpaćka się?

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 141
s