Bezprzewodowy dysk WD My Passport Wireless. Serwer w kieszeni

Dysk WD My Passport Wireless
Sposobów na przechowywanie danych mam dwa: albo na dysku podpiętym do komputera, albo w chmurze. Czy jest trzecia opcja łącząca zalety obydwu?

Plusem archiwizacji danych na dysku jest to, że masz 99% pewności, że Twoje dane będą zawsze dostępne, nawet gdy będziesz poza zasięgiem internetu. Drugim plusem jest brak konieczności płacenia zewnętrznej firmie za abonament chmury w wersji premium. Ktoś powie: przecież wiele chmur jest za darmo. Owszem, ale ich pojemność w darmowym planie pozostawia wiele do życzenia. Co w przypadku, gdy będziesz potrzebował nie giga, ale terabajta miejsca na kopie zapasowe?

Zaletą chmur jest ich mobilność i wolność od nośników danych. Nie pamiętam kiedy ostatnio przekazywałem komuś duży plik na pendrive. Można mailem? Można, pod warunkiem, że załącznik nie zapcha skrzynki odbiorcy. W sumie czy wyobrażasz sobie wysłanie 500 megowego pliku mailem? Za zabawę typu “ma ktoś pendrive?” z góry dziękuję. To mało praktyczne, dlatego pokochałem chmurowe przechowywanie danych.

A co w przypadku, gdy chcę gromadzić bardzo dużą liczbę danych, chcę być wolny od pendrive, płyt DVD, oraz od płacenia za konta premium na Dropboxie czy Google Drive? Jakiś czas temu recenzowałem rozwiązanie WD MyCloud. Bardzo fajny patent, ale co zrobisz, gdy znajdziesz się poza zasięgiem internetu? I tu pojawia się kolejne urządzenie od Western Digital, o którym chcę dziś napisać. Mowa o WD My Passport Wireless.

Jak działa WD My Passport Wireless?

Dane na tym sprzęcie możesz przechowywać na dwa sposoby. Pierwszy to tradycyjny: podpięcie dysku kablem przez port USB 3.0 do komputera z Windows lub Mac. Ale chyba nie o to chodzi w bezprzewodowym dysku, aby go więzić kablem? Drugi, najlepszy sposób to synchronizacja danych z dyskiem łącząc się przez Wi-Fi oraz dedykowaną aplikację WD My Cloud, która jest dostępna zarówno na komputery, jak i urządzenia mobilne (Android lub IOS). Dane z dysku można zsynchronizować z dowolną ilością urządzeń, dzięki czemu nie musisz mieć cennych danych zapisanych na każdym urządzeniu. I właśnie ta zaleta przekonała mnie najbardziej. Połączenie zalet dysku jako nośnika i chmury jest rozwiązaniem idealnym. I jeszcze bezprzewodowość. Cud miód. Western Digital trafił w samo sedno zaspokajając potrzeby użytkowników takich jak ja.

WD My Cloud

Bardzo przejrzysty interfejs to kolejna zaleta WD.

Skoro dysk jest bezprzewodowy, to jak długo działa bateria?

Spokojnie wytrzyma ci dzień pracy. Zakładając, że nie jesteś pracoholikiem pracującym 24 godziny na dobę 🙂 Długość pracy na akumulatorze jest zadowalająca. Dysk ten, według danych producenta, potrafi działać do 20 godzin w stanie czuwania, oraz do 6 godzin w trybie ciągłego użytkowania. Nawet jeśli pracujesz 8 godzin dziennie, nigdy nie zdarzy ci się sytuacja, abyś używał dysku więcej niż 50% swojego czasu w pracy. Zawsze znajdzie się czas na przerwę na kawę, albo na zwykłą pracę, która w danej chwili nie wymaga ciągłego zapisu lub odczytu danych (np. przeglądanie internetu, praca w Excelu, odpisywanie na maile). Śmiało można więc uznać, że ten dysk będzie ci towarzyszył cały dzień roboczy. Nawet, jeśli będziesz czuł, że musisz dziś popracować dłużej, nie ma najmniejszego problemu, aby podpiąć go do dowolnego portu USB, aby go nakarmić energią. Mnie osobiście nie zdarzyła się ani razu sytuacja, w której dysk rozładował się w momencie, kiedy jeszcze potrzebowałem pracować. A pracuję naprawdę bardzo intensywnie.

Czy dane na bezprzewodowym dysku są bezpieczne?

Tak. Wszystkie dane są bezpieczne. Wszelkie urządzenia, które chcesz połączyć z dyskiem, muszą być sparowane zabezpieczonym hasłem protokołu Wi-Fi. Dostęp do dysku mogą mieć tylko te osoby i urządzenia, które zostały skonfigurowane z nośnikiem. Nikt obcy zatem nie ma dostępu do zawartości twojego dysku. Możesz też zrobić tak, że wydzielony folder udostępnisz publicznie w ustawieniach aplikacji WD MyCloud. Dzieje się to tylko za twoją zgodą i wyraźnym poleceniem. W ten sposób możesz mieć swój prywatny hosting dla reszty świata.

WD My Passport Wireless

Tak wygląda opakowanie WD My Passport Wireless.

Jaką pojemność ma ten dysk?

Są trzy wersje pojemności do wyboru. Ja dorwałem dysk o pojemności jednego terabajta. Są też wersje 500GB, oraz 2TB dla bardziej wymagających użytkowników. Warto też wspomnieć, że dysk posiada slot na kartę SD, więc można sobie trochę rozszerzyć pojemności o jakieś dodatkowe 128GB. Tylko po co, skoro 1TB to wystarczająca pojemność, aby móc się nie martwić o brak miejsca. Ale slot SD to dobry ukłon w stronę fotografów, którzy mogą swoje zdjęcia zgrywać bezpośrednio na dysk chmurowy, oraz udostępniać innym osobom, które są połączone z tym dyskiem. Jest to świetne rozwiązanie w przypadku większych grup osób. Wtedy nie trzeba jednego nośnika przekazywać po kolei każdemu z osobna.

Czego mi brakuje w tym dysku do ideału?

Skoro jest to dysk przenośny, warto, aby producent pomyślał w nowych modelach o dyskach SSD. Dyski SSD są przede wszystkim energooszczędne, oraz, co bardzo istotne dla osób w ciągłym ruchu, odporne na wstrząsy dzięki beztalerzowej technice.

Czy WD My Passport Wireless spełnia moje oczekiwania?

Tak. Głównie dzięki wygodzie magazynowania danych oraz nieograniczonej mobilności dzięki zastosowaniu bezprzewodowej technologii. Jeśli twoim miejscem pracy nie jest jedno biurko i jesteś w ciągłym ruchu, warto pomyśleć o dysku bezprzewodowym, który jednocześnie będzie twoim prywatnym serwerem, którego możesz zabierać wszędzie ze sobą.

Wpis powstał dzięki współpracy z marką Western Digital

Zobacz też to:


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:
Śledź mnie na Feedly

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

729
s