Yerba mate – gdy kawa to za mało

Yerba Mate
Godzina 6:43 rano. Patrzysz na budzik i jedyne czego teraz pragniesz, to nacisnąć „snooze” i położyć się dalej spać, aby dokończyć sen na jeszcze przysłowiowe „pięć minut” i na dodatkową chwilę się doładować. I tak w ten oto sposób najczęściej zasypiasz do pracy. Kiedyś pisałem o drzemce kofeinowej. Owszem, to działa, ale byt częste picie kawy niesie więcej szkody niż pożytku (kawa wypłukuje z organizmu cenny magnez, przez co nierzadko czuję skurcze mięśni). Co więcej, kawa powoduje kardiologiczny bałagan a jej skuteczność szybko przestaje działać. Szukałem innych, alternatywnych metod na doładowanie się dużą dawką energii. Znalazłem trzy sposoby, z czego jeden jest moim ulubionym. Nie oznacza to jednak, że zrezygnowałem całkowicie z picia kawy. Stosując naturalne metody niżej opisane udało mi się ograniczyć z sześciu do dwóch kaw dziennie.

Guarana

Biorę ją często w kapsułkach w dowolnych porach dnia, zazwyczaj wtedy, kiedy nie muszę, ale warto raz na jakiś czas uzupełniać organizm o dodatkową energię. Popularna głównie w rejonach Amazonii. Bardzo często można spotkać ją w suplementach diety oraz w tabletkach na odchudzanie. Podobno służy również jako afrodyzjak. Wygląda jak zmielony cynamon i łatwo można guaranę z nim pomylić.

Żeń – szeń

Dzika roślina zapuszczająca swoje korzenie w dalekiej Azji. Wygląda jak chrzan, choć w smaku jest bardziej ohydny. Grunt, że to nie ma smakować, lecz spełniać swoją rolę. Mimo, iż żeń-szeń traktowany jest m.in. jako środek dodający energii, lepsze zastosowanie ma jednak na pobudzenie kreatywności, zwiększenie koncentracji lub opóźnienie starzenia się organizmu. Osobiście nie przepadam za tą formą pobudzacza, choć jak będę starym dziadkiem niewykluczone, że chętnie wrócę do żeń-szenia.

Yerba Mate

Podobno wymyślili ją Indianie zamieszkujący Południową Amerykę. Nie znali wtedy takich pobudzających napojów jak energy drinki czy dopalacze, ale kawa była już im dobrze znana. Yerba Mate ma wiele przypisanych niesamowitych cech, a jedną z jej najważniejszych jest energia dla organizmu, której nie spotka się w żadnych innych napojach. Jedną porcję można pić cały dzień, zalewając wiele razy jeden susz yerby. Jest w 100% naturalna i całkowicie przyjazna dla zdrowia.

Czy ja wyglądam na Cejrowskiego?
W sumie to yerbą nie pogardzę, ale boso chodzić raczej nie będę.
– {Kamyk}

Istnieją specjalne rytuały picia yerba mate. Do tych rytuałów stworzone są dedykowane akcesoria w postaci naczynka, zwanego matero, oraz bombilli przypominającej słomkę. Bardzo to praktyczne, ale nie posiadając takich akcesoriów, można yerbę pić również w tradycyjny sposób. Przy zalewaniu suszu wodą należy pamiętać, iż woda nie powinna być cieplejsza niż 70 stopni Celsjusza.

Zobacz też to:


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 982
s