Zalety jazdy rowerem

Zalety jazdy rowerem
Lubisz czuć radość między nogami? Jasne że tak! Każdy to lubi 🙂 Ja również. Bardzo często. Tak wiele satysfakcji daje właśnie rower. Nieważne czy miejski, górski, elektryczny, crossowy czy trekkingowy. Jazda rowerem to jedna z najlepszych czynności, jaką można robić w ubraniach.

Zalety jazdy rowerem

W jeździe na rowerze widzę same zalety. Gdy tylko mam trochę wolnego czasu, opuszczam mieszkanie, wsiadam na rower i jadę gdzie mnie poniesie. Wtedy właśnie czuję tę nieskrepowaną radość. Czułbym też wiatr we włosach, gdybym je tylko miał. Jeśli rower to dla ciebie nadal obce zwierzę, pozwól, że opowiem ci moją historię, która pozwoliła mi znaleźć w rowerze tyle zalet.

Rowerem szybciej, bo nie trzeba stać w korkach

Kiedy w mieście pojawia się coraz więcej ścieżek rowerowych, nie muszę męczyć się na zatłoczonej ulicy i stać w korkach, wdychając spaliny z Jelcza 🙂 Gdy na ulicy zdarzy się jakaś kolizja, lub zwyczajnie w godzinach szczytu zakorkuje się główna droga, ty i twój rower omijacie z uśmiechem korek i jedziecie dalej przed siebie. Ciasne miasto nie sprzyja samochodom, a coraz więcej miast zaczyna coraz poważniej myśleć nad udogodnieniami dla rowerzystów. Im więcej osób w mieście wsiada na rower, tym miasto staje się piękniejsze, mniej zatkane, a krajobraz bez samochodów to krajobraz przyjazny człowiekowi. Te zalety dostrzegają władze miasta coraz bardziej zachęcając przesiadkę z samochodu na rower.

Możesz jechać własnymi ścieżkami i poznawać nowe miejsca

Rowerem wszędzie możesz pojechać. Kiedyś rowerem do pracy jeździłem na skróty przez las. Najkrócej, najszybciej, najprzyjemniej. Zamiast betonu otaczała mnie zieleń. To znacznie przyjemniejsze jeździć wśród spokojnej zieleni niż przez szare, głośne miasto. Latem jazda przez las ogromną przyjemność sprawia także, gdy na dworze panuje ponad 30-stopniowy upał. Drzewa dostarczajace chłodnego cienia chronią organizm przed nadmiarem promieni słonecznych. Z tego samego powodu często urządzam sobie spacery do lasu. Przy jeździe własnymi ścieżkami nie obowiązują drogowe zakazy i nakazy. To uczucie wolności daje ci wybór którą drogę wybrać. No i możesz w każdej chwili się zatrzymać, odpocząć, napić się wody, czy zwyczajnie podziwiać nowe widoki.

Dotlenienie organizmu na rowerze

Jadąc autobusem nierzadko nawdychasz się zapachów z tyłu siedzących starszych panów. Kiedy jest lato, ta przyjemność z siedzenia obok tych panów jest jeszcze bardziej intensywna. Lubisz to uczucie? Oszczędź sobie tego. Kiedy musisz przejechać trzy przystanki, wydaje ci się, że siedzisz w tym autobusie wieczność. Kiedy tę samą drogę odbywasz rowerem, chcesz, aby ta chwila wiecznie trwała. Czujesz różnicę?

Dotlenienia płuc nie da ci żaden inny środek lokomocji. Dotleniając organizm zyskują nie tylko drogi oddechowe, ale także serce i mózg. Dużo przyjemniej wtedy się pracuje, myśli, kiedy organizmowi dostarczasz dużą dawkę dobrego powietrza.

Lepsza kondycja, więcej satysfakcji z życia

Jeśli jesteś łasuchem tak jak ja i nie odmówisz sobie ostrego kebaba lub dużej pizzy, jazda rowerem ci wybaczy. Możesz w łatwy i przyjemny sposób spalić zbędne kalorie jeśli chcesz. A jeśli nie chcesz, to i tak spalisz 🙂 Dlatego aktywna jazda pozwala ci na większe podjadanie. A im więcej się ruszasz, tym twoja kondycja jest w lepszym stanie. To też wpływa dobrze na psychikę, bo nie musisz się martwić, że za dużo zjadłeś i zbrzydniesz. O dobrą sylwetkę i nastrój zadba za ciebie rower. Ty tylko musisz pedałować.

Zobacz też to:


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:

1 Komentarz

  1. Kinga

    Ha, ha niezły wstęp. Teraz trochę strach jeździć rowerami.

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

348
Inline
Inline
s