Nasze życie trwa tylko 4000 tygodni. Wiedziałeś o tym?

Cztery tysiące tygodni recenzja książki Oliver Burkeman

Ciężko uwierzyć, że ludzkie życie trwa średnio tylko cztery tysiące tygodni. Upływający czas daje nam do zrozumienia, że żyjemy zbyt krótko, aby móc wszystko przeżyć, co zaplanowaliśmy.

Przez te wszystkie 4000 tygodni, które będzie ci dane przeżyć, nigdy nie będziesz w stanie wykonać wszystkich rzeczy, które zaplanowałeś. To nie ma nic wspólnego z prokrastynacją, czy złym zarządzaniem czasem i błędną realizacją celów. Po prostu im dłużej żyjemy, tym więcej poznajemy, a każda nowo poznana osoba, rzecz czy miejsce, stwarzają kolejne możliwości, a tamte kolejne tworzą jeszcze kolejne, mnożąc liczbę niespełnionych wariantów życia. Nie da się wszystkiego przeżyć jednym życiem. Czy to powód do zmartwienia? Absolutnie! Świadomość, że nie zdążymy przeżyć wszystkiego, co byśmy chcieli jest lepszym doświadczeniem, niż brak planów na życie i nudne egzystowanie z dnia na dzień.

I tak nie spełnisz wszystkich swoich marzeń

Oliver Burkeman – autor książki “Cztery tysiące tygodni” nazywa siebie maniakiem produktywności. Warto zacytować jego słowa:

Wiesz, w jaki sposób niektórzy pasjonują się sportem, modą lub oglądaniem filmów? Entuzjaści produktywności działają na odwrót, pasjonując się skreślaniem elementów ze swoich list rzeczy do zrobienia.

Wszyscy kiedyś umrzemy. Nasz czas bezlitośnie się skraca. Po co więc czekać na lepsze czasy, skoro czekanie takie daje nam tylko jedną gwarantowaną rzecz: śmierć. Wszystko inne poza śmiercią jest tylko opcją, która może się nie wydarzyć. Czekasz na lepsze czasy, podczas gdy za chwilę może spaść na ciebie wielki kamień i wszystkie twoje marzenia znikną jak wyciągnięcie wtyczki z gniazdka.

Nigdy nie będziesz w 100% szczęśliwy

Jeśli nie masz pomysłu na bycie szczęśliwym tu i teraz, prawdopodobnie nie będziesz szczęśliwy nigdy. Odkładanie szczęścia na później pod pretekstem czekania na lepszą okazję odsuwa cię od niego i być może ten moment nigdy nie nadejdzie. Zamiast bujać w obłokach i marzyć o rzeczach niemożliwych, zobacz ile dobrych rzeczy w tej chwili cię otacza. To właśnie one sprawiają, że jesteś dokładnie w tym miejscu, w którym obecnie jesteś w tym konkretnym czasie.

Nie ma znaczenia, czy pracujesz jedną czy dwanaście godzin dziennie. Śmierć i tak nadejdzie. Po co więc jej oczekiwać zasypując się nadmiarem obowiązków, które nie pozwalają ci czerpać z życia tego, co najlepsze? Czy naprawdę ważniejsze od szczęśliwych dni spędzonych z bliskimi jest pracowanie do późnych godzin, aby zarobić na nowego iPhone’a?

“Cztery tysiące tygodni” nie jest książką o nauce lepszego zarządzania czasem, choć wyraźnie podkreśla, że to, co ze swoim czasem robimy, rzutuje na nasze życie. Ta książka nie ma za zadanie nikogo uczyć, a jedynie uświadomić, jak kruche są nasze decyzje i jak wiele z nich nigdy nie zrealizujemy. Należy więc wybierać mądrze, aby te cztery tysiące tygodni naszego życia były jak najlepiej spożytkowane. Jak? To już musisz się sam dowiedzieć z książki.


Wypowiedz się

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Tu wpisz, czym wartościowym chciałbyś się podzielić na temat tego wpisu.
Każdy komentarz jest kierowany do kolejki do moderacji. Wszelkie próby spamu, szerzenie szkodliwych poglądów, obrażanie ludzi lub wchodzenie butami ze słomą są automatycznie odrzucane.