Wiosna nie rozwiązała problemu suchego powietrza

Susza

Jednym z ważnych elementów dla naszego zdrowia i samopoczucia jest odpowiednia wilgotność powietrza. Bardzo często zimą wilgotność w naszych domach spada do poziomu 20-30%. Sytuacja pogłębia się jeszcze bardziej, gdy mamy do czynienia z dłuższymi okresami bez opadów. Tegoroczna zima do takich się zaliczała. Niestety nadejście wiosny nie rozwiązało tego problemu. Panująca i w marcu i w kwietniu bezdeszczowa pogoda wciąż przyczynia się do pogorszenia poziomu nawilżenia powietrza w naszych mieszkaniach.

Niska wilgotność na zewnątrz wprost przekłada się na powietrze w domach, skutkując niskim nawilżeniem. Niestety nie w każdej miejscowości jest dostęp do rzek, a niewielki zbiornik wodny niewiele może zmienić.

Jak sobie radzić w sytuacji dużej suszy?

Najlepszym sposobem żeby osiągnąć właściwy poziom nawilżenia, jest używanie nawilżaczy powietrza. Najpopularniejsze z nich i zarazem najzdrowsze, znajdują się na rankingu nawilżaczy powietrza https://ranking-oczyszczaczy.pl/nawilzacze-powietrza/ .

Zbyt suche powietrze, ale też zbyt wysokie nawilżenie może bardzo niekorzystnie wpływać na nasze zdrowie i samopoczucie oraz i powodować wiele dolegliwości. Utrzymywanie i kontrolowanie prawidłowej wilgotności powietrza w mieszkaniach jest niezwykle ważne.

Dzięki nawilżaczom, które najczęściej także mierzą poziom wilgotności, można utrzymać najlepszy dla nas poziom nawilżenia, czyli od 40 do 60%.

Suche powietrze to problem większości mieszkań

Suche powietrze może prowadzić do wysychania błon śluzowych i skóry oraz zmniejszenia odporności. Podrażnienie śluzówki w nosie osłabia naturalny filtr antybakteryjny i antywirusowy. Możemy odczuwać drapanie w gardle i podrażnienie oczu. Zdarza się suchy kaszel, a kondycja przesuszonej skóry i włosów znacznie się pogarsza. Suche powietrze jest również niekorzystne dla roślin elementów wyposażenia mieszkań.

Również zbyt wysoka wilgotność powyżej 60% może być szkodliwa. Powoduje uczucie chłodu, bóle głowy i mięśni, rozwój chorób reumatycznych i pojawienie się pleśni i grzybów. Jest również niekorzystna dla drewnianych elementów wystroju.

Dzięki odpowiedniemu nawilżeniu wspierany jest układ oddechowy oraz oczy i skóra, ponieważ unikamy ich przesuszenia i podrażnienia. Wilgotność ma również wpływ na ilość kurzu. Oczyszczanie pomaga usunąć 80% zanieczyszczeń znajdujących się w powietrzu, a nawilżanie powoduje, że skóra i materiały generują mniej kurzu.

Właściwa wilgotność wpływa na nasze lepsze samopoczucie i odporność, a także polepsza warunki życia dla roślin oraz zwierząt. Dobrze jest więc zadbać o odpowiednie nawilżenie i własny komfort.

Mamy do wyboru ewaporacyjne i ultradźwiękowe nawilżacze powietrza. Każdy z nich ma inny sposób działania. Najzdrowszy z nich to nawilżacz ewaporacyjny, charakteryzujący się wykorzystywaniem naturalnej metody odparowania.

Nawilżacz ewaporacyjny jako zdrowe rozwiązanie

Nawilżacze ewaporacyjne są najbardziej korzystnym dla zdrowia rodzajem nawilżaczy powietrza  Ewaporacja, czyli naturalny proces odparowywania wody, uznawana jest za najbardziej naturalną i zdrową metodę nawilżania powietrza. Wbudowany wiatrak wymusza przepływ powietrza przez urządzenie. Nawilżone i częściowo oczyszczone z zanieczyszczeń powietrze trafia do otoczenia.

Wraz ze wzrostem poziomu nawilżenia maleje skuteczność urządzenia, co zapobiega przewilżeniu. Niektóre modele mają wkład antybakteryjny, co zwiększa poziom higieny. Dodatkowo są energooszczędne. Dużą zaletą nawilżaczy ewaporacyjnych jest to, że można do nich wykorzystać zwykłą, kranową wodę. Niestety niektóre filtry należy wymieniać nawet co 2-3 miesiące, a urządzenia nie należą do najtańszych.

Do najbardziej znanych i rekomendowanych nawilżaczy ewaporacyjnych należą Klarta Humea WiFi, Philips HU4816/10 oraz nawilżacz Xiaomi. Dla naszego zdrowia i samopoczucia  niezwykle ważne jest utrzymywanie właściwego poziomu nawilżenia w mieszkaniach. Tak jak nie rozwiążemy problemu braku opadów, to z nawilżeniem powietrza w mieszkaniach możemy sobie świetnie poradzić. Warto zadbać o wybór odpowiedniego nawilżacza i zatroszczyć się o siebie i otoczenie.

Popularne nawilżacze ultradźwiękowe mogą szkodzić

Dotyczy to szczególnie nawilżaczy ultradźwiękowych. Urządzenie za pomocą ultradźwięków rozbija wodę na drobne cząsteczki. Rozbiciu na cząstki ulegają także zawarte w wodzie minerały i bakterie, które potem wraz z powietrzem wdychamy. Dlatego do nawilżaczy ultradźwiękowych należy stosować wyłącznie wodę destylowaną lub poddaną odwróconej osmozie.

To jednak zwiększa koszty eksploatacji tych urządzeń, które są dodatkowo podatne na zanieczyszczenia. Choć nawilżacze są ciche, to dla zwierząt emitowane dźwięki mogą być nieprzyjemne.

Pozytywem jest wyposażenie droższych wersji tych urządzeń w różne udogodnienia jak higrostat czy wskaźnik braku wody oraz małe zużycie prądu i niskie ceny.

Z najbardziej znanych nawilżaczy ultradźwiękowych można wymienić Eldom NU5, NU9, Duka Humid czy Götze & Jensen AH201KG.


Mały kotekSpodobał Ci się wpis pt. Wiosna nie rozwiązała problemu suchego powietrza?
Za każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

137