Graham Masterton – “Śpiączka”. Recenzja książki

Recenzja książki Graham Masterton - "Śpiączka".

Hermetyczne, zamknięte od świata miasto. Podejrzany szpital. Groźny wypadek i dziwni mieszkańcy skrywający niezrozumiałą tajemnicę. To wszystko składa się na klaustrofobiczny thriller, którego główną ofiarą jest Michael, który zapada w śpiączkę po poważnym wypadku samochodowym. Kiedy Michael się budzi, niczego nie pamięta, nawet swojego imienia i to jest w tym wszystkim najgorsze.

Jeśli mówi się, że jakiś mocny thriller psychologiczny jest jak cios w brzuch, tutaj jest to mocne kopnięcie w głowę. Przerażające fakty i skala zjawiska, z jakim przyjdzie zmierzyć się głównemu bohaterowi, pozostawia mocny ślad w psychice czytelnika.

Recenzja powstała dzięki współpracy z księgarnią TaniaKsiazka.pl. Na końcu recenzji znajduje się link, gdzie możesz tę książkę zamówić.
Logo Tania Książka

Partner wpisu.

Szok po wybudzeniu się ze śpiączki i zagubiona tożsamość

Michael budzi się z wypadku w klinice Trinity, która jest podejrzanie nadopiekuńcza wobec pacjenta. Najgorsze w tym jest to, że Michael nic nie pamięta po przebudzeniu. Nie wie, jak się nazywa, dlaczego znalazł się w szpitalu, gdzie pracuje oraz skąd pochodzi. Opieka szpitala nadała mu fałszywą tożsamość: nowe imię, nową historię życia, wymyślonych przyjaciół. Michael nie zdaje sobie sprawy, że szpital go oszukuje. Nie znając prawdy, bohater próbuje się dostosować do rzeczywistości, której nie rozpoznaje.

Życie Michaela dzień po dniu zamienia się w koszmar, w którym prawda miesza się z fikcją, a on sam staje się każdego dnia coraz bardziej zagubiony. Czuje, że coś jest nie tak. Że ci ludzie, którzy podają się za jego bliskich, są mu nienaturalnie obcy. Zaczyna więc coraz częściej mieć podejrzenia, że od momentu wybudzenia go ze śpiączki komuś zależy go wprowadzać w błąd.

Niezrozumiałe kłamstwo w mieście, w którym dzieją się dziwne rzeczy

Miasto, w którym przebywa Michael od dnia wybudzenia się ze śpiączki jest niczym Twin Peaks. Postacie są jedynie pozornie sympatyczne. Prawda i fikcja mieszają mu się w głowie i nie pozwalają ustalić, w jaki sposób dojść do prawdy. Z tylu niepewności rodzi się pytanie: dlaczego Michael jest oszukiwany i komu na tym zależy? Jak doskonałe musi być to oszustwo, w które zaangażowane są wszystkie jego bliskie (podstawione) osoby, zarówno prywatnie, jak i opieka medyczna?

Kluczowym etapem fabuły jest odkrywanie, że coś tu bardzo nie pasuje. Poszukiwanie odpowiedzi było świetną zabawą, choć nie ukrywam, że przez ciarki na ciele. Jestem w szoku, że w ogóle mogło dość do takiego rodzaju oszustwa. Jak widać, życie, na szczęście na razie tylko w powieściach, potrafi wciąż zaskakiwać.

Link do książki:
Graham Masterton – “Śpiączka”


E-booki

Wypowiedz się

Your email address will not be published. Required fields are marked *

671

Szukałeś mnie na Instagramie?