Jak przyspieszyć komputer? Poradnik dla laików

Jak przyśpieszyć komputer

Jakich dwóch rzeczy najbardziej nie lubię? Kobiet, które co pół godziny zmieniają zdanie i wolno działającego komputera. Wątek kobiet to temat rzeka, więc dziś skupmy się na tym drugim zagadnieniu. Lubisz jak w czasie pracy, graniu lub oglądaniu filmu nagle komputer zaczyna ci się zacinać z niewiadomych powodów? Pocieszę cię: to są wiadome powody i można je zidentyfikować, a sposobów na ich uniknięcie jest kilka. Moje najlepsze metody na przyspieszenie komputera opisuję wam poniżej. To mówię wam ja – Kamyk, który w pracy musi naprawiać kilka komputerów tygodniowo.

Zwiększenie pamięci RAM

Przeraziłem się, gdy sprawdziłem który program pożera mi najwięcej RAMu oraz w jakich ilościach. Miałem zamiar go odinstalować, lecz się okazało, że bez tej aplikacji korzystanie z komputera nie miałoby dalszego sensu. Niby niepozorna przeglądarka Chrome, która mogłoby się wydawać, nie potrzebuje zbyt wiele zasobów aby wyświetlić stronę, zużywała mi ponad 3GB RAM. Po tym spostrzeżeniu podjąłem decyzję, że mój nowy komputer, który zamierzałem kupić, musi posiadać minimum 16 GB pamięci RAM. I tak właśnie się stało. Dodatkowe 4GB na karcie graficznej i kolejne 4GB na zewnętrznej karcie dźwiękowej też robi robotę. Teraz można spokojnie pracować bez obaw o niewystarczającą ilość pamięci.

Chrome zużycie RAM

Powiedzmy sobie szczerze. 2GB RAMu i Chrome? Nie ma takiej możliwości. A może 4GB? Mogą być kłopoty. Na pamięciach RAM nie powinno się oszczędzać.

Z racji wykonywanego zawodu używam wiele przeglądarek internetowych: Chrome, Firefox, Opera, TOR Browser, Maxton, Vivaldi i serce pękało na myśl o tym, że moja ulubiona przeglądarka nie była zoptymalizowana pod kątem zapotrzebowania na pamięć RAM. Zdecydowanie się na więcej RAMu było koniecznością podyktowaną głównie przez Chrome. Tak, Chrome, a nie żadne gry o dużych wymaganiach. Ten problem w takim razie dotyczy każdego z nas. Jak sprawdzić ile RAMu zużywa program? Użyj kombinacji klawiszy Ctrl+Alt+Del, następnie wybierz “Menedżer zadań”. W pierwszej zakładce “Procesy” widnieje druga kolumna “Pamięć”. To tutaj możesz sprawdzić jaki program najbardziej spowalnia twój komputer. Szokujący widok, prawda?

Ile Google Chrome zużywa pamięci RAM

Ponad 3GB pamięci RAM zużywa u mnie Google Chrome. Po tym fakcie zdecydowałem się na nowy komputer z 16GB RAMu. Tak na wszelki wypadek.

Wymiana dysku HDD na SSD

Czy zdajesz sobie sprawę jak wiele korzyści  może przynieść rezygnacja z talerzowych dysków HDD na rzecz szybkich SSD? Postanowiłem spróbować i wybrać dysk SSD, bo skoro można mieć lepszy sprzęt, to po co skupiać się na mniej wydajnym? System, który uruchamia się w niecałe dwie i pół sekundy zamiast 30 to tylko początek odczuwania różnicy. Później było już tylko coraz lepiej.

Wysoka prędkość odczytu i zapisu plików, niski pobór mocy, bardzo niska waga i bezgłośność – to główne zalety, które można zauważyć zaraz po wymianie dysku HDD na SSD. Jedno wiem na pewno: każdy kolejny dysk, który będę kupował do codziennej pracy, będzie dyskiem SSD, a HDD zostawię jedynie do archiwizacji mniej ważnych danych.

Porządki w systemie

Po kilku miesiącach pracy przy komputerze system ma prawo się “zapchać” śmieciami, których już od dawna nie używamy. Te śmieci na co dzień z reguły są niezauważalne. Poukrywane po wielu folderach w dziwnych zakamarkach systemu. Z pomocą przychodzą programy czyszczące system, takie jak np. CCleaner. Nie rób tego ręcznie. CCleaner zrobi to lepiej od ciebie.

Ważne też jest, aby powierzchnia na dysku “C” nie była zajęta do pełna, żeby Windows miał miejsce na swoje procesy. Jeśli tylko zauważysz czerwony pasek informujący o stopniu zajętości wybranej partycji, to znak, że czas na porządki w systemie.

Warto sprawdzić jakie zbędne programy uruchamiają się niepotrzebnie przy starcie systemu. Czy naprawdę potrzebujesz wszystkich aplikacji zaraz po włączeniu komputera? Jasne, że nie. Użyj kombinacji klawiszy Ctrl+Alt+Del, następnie wybierz “Menedżer zadań”, a potem zakładkę “Uruchamianie”. Tam zobaczysz listę aplikacji i wyłącz te, których nie chcesz widzieć przy starcie. Oczywiście w trakcie użytkowania komputera te aplikacje później możemy sobie sami włączyć decydując, kiedy je chcemy używać.

Programy automatycznie uruchamiane przy starcie Windows

Lista programów, które się uruchamiają przy starcie Windowsa. Wielu z nich nie potrzebujesz, aby się same uruchamiały.

Używaj tylko jednego antywirusa

Czasami być może przez roztargnienie zainstalujesz więcej niż jeden program antywirusowy. Włączone w tle dwa antywirusy wzajemnie ze sobą “walczą”, traktując się jako szkodniki. Nie mogąc siebie skutecznie zwalczyć, zapętlają się wykorzystując coraz większe zasoby komputera. Jeśli ten przypadek opisuje twoją sytuację, wystarczy że podejmiesz decyzję odinstalowania jednego z antywirusów, zostawiając tylko jeden.

Zamiana laptopa na komputer

Jeśli używasz z przyzwyczajenia laptopa i siedzisz przy nim tylko w jednym miejscu, laptop traci wtedy na swym zastosowaniu. Główną zaletą laptopa jest jego mobilność, lecz gdy tej mobilności nie potrzebujesz, to szkoda żebyś zamiast komputera używał laptopa. Laptop przede wszystkim zawsze będzie mniej wydajny od stacjonarnego peceta. Jaka jest największa wada laptopów? Skłonność do przegrzewania się. Chuda obudowa nie pozwala na swobodny odpływ ciepła wydobywającego się z podzespołów. To sprawia, że po jakimś czasie podzespoły mogą odmówić posłuszeństwa lub zwyczajnie się spalić. Obudowa komputerów stacjonarnych stworzona jest do zadań, które sprostają wielogodzinnej pracy bez szwanku dla wnętrza komputera. Jeśli z różnych przyczyn nie możesz sobie pozwolić na kupno komputera stacjonarnego, ustawiaj swojego laptopa tak, aby miał dobre chłodzenie od spodu. Dobrym zwyczajem jest stosowanie podkładek chłodzących pod laptopa. Są stosunkowo tanie, a ich działanie pozwoli na lepsze “oddychanie” laptopa i chłodzenie podzespołów ciasno zamontowanych w płaskiej obudowie.

A może zmiana Windowsa na Linux?

Wcale nie jest to głupi pomysł. Serio. Jeśli Twoja praca polega na sprawach biurowych typu odpisywanie na maile, przeglądanie ofert w internecie, zarządzanie dokumentami, doskonale na twoim stanowisku sprawdzi się bardziej przyjazny system Linux, który działa sprawniej i zajmuje znacznie mniej zasobów niż Windows. Moim ulubionym systemem z rodziny Linuxa jest Linux Ubuntu. Maksymalnie prosty w obsłudze, bardzo szybki i odporny na awarie. No i przede wszystkim znacznie bardziej odporny na wirusy. A co powiesz na system, którego nie trzeba czyścić co parę miesięcy? Takim systemem jest właśnie Linux Ubuntu. Zapewne jak większość osób na świecie, boisz się zmian i lubisz stare przyzwyczajenia ale uwierz mi, często zmiana Windowsa na Linuxa daje komputerowi drugie życie, a tobie ulgę w użytkowaniu. Większość programów, których używasz na Windowsie, ma swoje odpowiedniki na Linuxie. Przeglądarka Firefox czy Chromium, Libre Office, odtwarzacze muzyki czy video, przeglądarki zdjęć, komunikatory i wiele innych – to wszystko znajdziesz nie tylko na Windowsie.

Jak przyspieszyć komputer? Teraz już wiesz

Opisane powyżej metody na przyspieszenie komputera możesz sam wykonać. Nie musisz posiadać super dużej wiedzy na temat użytkowania sprzętu. Z czynnościami tutaj opisanymi poradzi sobie każdy, jeśli tylko zajdzie potrzeba poprawy działania komputera. Jeśli zaczynasz czuć, że coś ci zaczyna szwankować, nie czekaj zbyt długo, tylko od razu zacznij działać. Im wcześniej, tym lepiej, a dzięki temu komputer pożyje ci trochę dłużej.

Zobacz też to:


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:

Komentarzy: 2

  1. Cichy

    RAM – 4GB spokojnie wystarcza, jeśli nie grasz w nowe gry ani nie używasz Photoshopa. Dopóki zużycie nie sięga regularnie 100%, dokładanie pamięci nie ma sensu.

    SSD – o tak, to jest fantastyczna różnica w porównaniu z HDD i pierwsza rzecz do zrobienia, jeśli narzekasz na wydajność.

    Porządki w systemie – mogą pomóc, ale znaczącego postępu raczej nie dadzą, zwłaszcza w wykonaniu laika, który nieszczególnie się orientuje, co tak naprawdę jest potrzebne.

    Zamiana laptopa na stacjonarny – związek z wydajnością widzę co najwyżej taki, że stacjonarny może mieć lepsze parametry za taką samą kasę.

    Przesiadka na Linuksa – jeśli jesteś laikiem, to nie i jeszcze raz nie. Chyba że naprawdę nie zamierzasz używać komputera do niczego poza przeglądaniem netu.

    BTW: domyślnie zaznaczone pole “zapisz mnie na newsletter” to zło absolutne. Nie rób tak.

  2. Marcin KAMYK Kamiński (autor wpisu)

    Jeśli chodzi o temat przesiadki na Linuxa Ubuntu, to własnie laikom ją polecam. To jest system na tyle bezpieczniejszy od Win10 i stabilniejszy, że raczej zmniejszy się ryzyko zamulenia systemu w skali takiej, jak to ma miejsce z Windowsami. Co do innego interfejsu – szybko się można przyzwyczaić, podobnie jak było z przesiadką z Win7 na Win10. Co do 4GB RAM – podziwiam. Ja dopiero przy 16 giga (a używam komputera do celów zawodowych i raczej bez jakichś ciężkich aplikacji poza Chrome) zauważyłem, że to wystarcza. Niemniej przesiadka własnie na Linuxa pozwoli pracować nawet na 4GB, ale linuksowców jest stanowczo zbyt mało, aby 4GB uznać jeszcze za standard.

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

235
Blog dla mężczyzn pisany przez 100% meżczyznę. Męska pasja, gadżety, kultura, męski lifestyle i sposób na ciekawe spędzanie czasu. Jak na samca przystało, lubię ładne kobiety, a szczególnie inteligentne i pomysłowe.

Na tym blogu często trafi się okazja na przetestowanie męskich gadżetów, sprzętu codziennego użytku, czy też ciekawa muzyka lub książka, która wpadnie w ręce. Lubię także chodzić do kina kilka razy w miesiącu. Zdarzy mi się opowiedzieć o wybranym filmie w formie recenzji, jeśli warto poswięcić mu więcej niż czas na siedzeniu w kinie.

Jestem facetem nieszablonowym, mam trudny, specyficzny męski gust. Ciężko jest mnie ujarzmić. Lubię dzielić się opinią i własnym, nietypowym spojrzeniem na świat. Nie podążam za tłumem. Jak typowy wolny samiec chodzę własnymi ścieżkami wyznaczając nową drogę.