Hej hej! Obserwuj mnie na Instagramie: marcinkaminski_pl

Osiągnąłem limit miejsca na zbieranie książek. Czy to czas przesiąść się na czytnik e-booków?

Kolekcja książek w mieszkaniu

Nigdy nie spodziewałbym się, że kiedyś do takiej sytuacji dojdzie. Lada dzień braknie mi w pokoju miejsca na książki i wtedy będę musiał przesiąść się na czytnik e-book. Mimo bycia gadżeciarzem, lubię czytać książki w papierowej formie. Lubię czuć ich zapach i dotyk – tak, wiem, brzmi banalnie i jest zbyt oklepane. Książek czytam naprawdę bardzo dużo, bo aż kilkadziesiąt rocznie. Co roku biorę udział w akcji “Przeczytam 52 książki w 52 tygodnie” ze skutkiem raz lepszym, raz słabszym, a czasami grubo ponad plan. W tym roku zamierzam pobić kolejny rekord w czytaniu.

Ogromna pasja do czytania spowodowała, że moje zbiory książkowe urosły do ponad trzystu egzemplarzy, przez co moje meble przestały je już mieścić, a ostatnie wolne miejsca sięgają już sufitu. Co dalej? Czy mam zrezygnować z jednej z największych pasji i przestać czytać książki? Jest kilka rozwiązań w takiej sytuacji:

  • czytać mniej
  • rozdawać przeczytane książki
  • poszukać większego mieszkania
  • zmienić nawyk czytania z książek papierowych na e-booki

Najbardziej rozsądną spośród tych opcji jest ta ostatnia. Jednak czytanie e-booków na smartfonie, komputerze lub laptopie nie jest ani wygodne, ani zdrowe. Pozostaje zdecydowanie się na czytnik e-booków, który do takich zadań najlepiej się nadaje.


A co, jeśli nie wiem na czym czytać e-booki?

Co jeśli chcę kupić czytnik e-booków, nie znając się na nich? Co zrobić, żeby nie przepłacić za pierwszym razem? Szperanie po Ceneo i sklepach internetowych, które oferują takie czytniki może sprawić, że wybór może stać się odrobinę łatwiejszy. Finalnie jednak i tak to użytkownik musi dokonać decyzji, co wybrać. I tu chciałem się podzielić swoim spostrzeżeniem co do marki Inkbook. Zazwyczaj podświadomie omijałem tę markę. Okazało się, że to był błąd. Może dlatego, że mało tę markę wcześniej znałem? A może ja za mało się interesowałem?

Inkbook Calypso

Skupiłem się na modelu Inkbook Calypso – w sumie całkiem przyzwoity cenowo i ma w porządku opinie. Tylko czy można wierzyć opiniom w internecie? Zawsze można popytać znajomych lub zagorzałych miłośników czytania książek. Oni na pewno mylić się nie mogą.

Co powinien mieć czytnik e-booków, to kwestia indywidualna. W dobie smartfonów z ekranem 6-calowym przyzwyczajenie podpowiada, żeby wybrać czytnik o podobnym rozmiarze ekranu. Czy Inkbook Calypso ma ekran wielkości minimum 6 cali? Ma, więc lecimy dalej. Ekran E-Ink to raczej standard, o którym wspominać nawet nie trzeba. To specjalny rodzaj wyświetlacza, który imituje matowy papier i nie świeci w oczy. Dzięki właśnie tej technologii e-booki czyta się bardziej jak papierowe książki, a nie jak świecący po oczach tablet.

Inbook Calypso Plus – czym się różni od wersji bez “plusa”?

Jest też model trochę droższy o podobnej nazwie, tylko z plusem: Inkbook Calypso Plus. Czy warto zdecydować się na ten zamiast tańszego poprzednika? To zależy, czy będzie komuś zależało na Bluetooth i lepszym procesorze. Lepiej mieć, niż nie mieć – głosi przysłowie z planety Ziemia 🙂 Wersja starsza nie posiada Bluetooth, więc na starcie trzeba być przygotowanym na ładowanie książek po kablu lub z karty pamięci. Mając wersję z Bluetooth odchodzi konieczność bawienia się z podpinaniem kabla.

Jaka jest różnica w procesorze między tymi dwoma czytnikami? Inkbook Calypso jest na procesorze ARM Cortex-A7, natomiast Inkbook Calypso Plus posiada nowszy czterordzeniowy procek ARM Cortex-A35. Czy warto wybrać lepszy procesor? Co prawda słabszy procesor nie będzie sprawiał problemów, ale prawdziwi gadżeciarze potrafią wyczuć różnicę. Kupując tańszą wersję czytnika nie odczuje się spadków wydajności. Brakować będzie jedynie Bluetooth, który jest w wersji Plus. Moim zdaniem warto właśnie wybrać tę wyższą wersję. Różnica w cenie jest naprawdę niewielka (parę dyszek), więc nawet nie ma mowy o oszczędzaniu.



Mały kotekSpodobał Ci się wpis pt.:
Osiągnąłem limit miejsca na zbieranie książek. Czy to czas przesiąść się na czytnik e-booków??
Za każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek :)

1 Komentarz

  1. Pojedztam.pl

    Mamy zarówno książki papierowe jak i czytnik. Nie da się pomieścić wszystkich papierowych egzemplarzy.

Wypowiedz się

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tu wpisz, czym wartościowym chciałbyś się podzielić na temat tego wpisu.
Każdy komentarz jest kierowany do kolejki do moderacji. Wszelkie próby spamu, szerzenie szkodliwych poglądów, obrażanie ludzi lub wchodzenie butami ze słomą są automatycznie odrzucane.

361