Hej hej! Obserwuj mnie na Instagramie: marcinkaminski_pl

Przedpremierowa recenzja książki: Anne Frasier – “Znajdź mnie”

Znajdź mnie. Recenzja książki

Poznajcie historię o chorym psychicznie, seryjnym mordercy, który aby spełnić swoje mordercze plany wykorzystał swoją małoletnią córkę jako niewinną przynętę, by zwabić na okrutną śmierć dwadzieścia młodych kobiet. Tak było 30 lat temu. Benjamin Fisher – morderca odsiadujący swój wyrok w więzieniu, po trzydziestu latach jest gotów ujawnić lokalizację ciał zamordowanych kobiet. Postawił jednak warunek: że jego córka Reni (ta, którą w dzieciństwie wykorzystywał jako wabik) spotka się z nim i weźmie udział w wizji lokalnej.

Bieg historii pokazał, że Reni (córka mordercy) pozostawiła daleko za sobą ciężką przeszłość i postanowiła zawodowo spełnić się jako bardzo skuteczna profilerka FBI. Niestety Reni po latach załamała się nerwowo, co utrudniło możliwość spełnienia warunków więźnia. Reni wycofała się z życia, jakie dotąd wiodła, i na skraju wyczerpania psychicznego wyprowadziła się z dala od miasta, zamieszkując w pustynnej chatce. Jej zajęciem od tej pory było lepienie garnków oraz wszystko to, co pozwalało jej zapomnieć o przeszłości.

Detektyw Daniel Ellis

Młody detektyw Daniel Ellis miał ogromną obsesję na punkcie Benjamina Fishera i jego ofiar. Postanowił spotkać się z mordercą w więzieniu. Daniel odkąd skończył 11 lat zdał sobie sprawę, że jego matka również może być jedną z ofiar Bena. Z zawziętą determinacją Daniel dowiedział się wszystkiego, co mógł o Benie i jego bestialsko zabitych ofiarach. Kiedy już został detektywem, zyskał możliwość spełnienia swojego planu by kontynuować badania nad zabójstwem, mając teraz do dyspozycji więcej zasobów. Detektyw Daniel Ellis rekrutuje Reni do tego, aby pokazała, gdzie są pochowane ciała. Wszak tylko Ben (zabójca) oraz Reni (profilerka FBI, prywatnie córka zabójcy) znają tajemnicę. Zarówno Daniel, jak i Reni czują wielki ból przez to, co przydarzyło im się w przeszłości. Dlatego obsesja na punkcie odnalezienia ofiar zabójcy jest silniejsza.

“Znajdź mnie” – kryminał, po który warto sięgnąć

Daniel, mimo że próbuje dowiedzieć się gdzie są pochowane ciała ofiar, najbardziej myślami skupiony jest na swojej matce. Ciężko jest polegać na Reni, biorąc pod uwagę jej zespół stresu pourazowego. Reni, mimo tego, że to, czego dokonała, było wyłącznie pod namową ojca oraz że była małą, niewiele świadomą swoich czynów dziewczynką, po latach czuje się winna tego, co robiła. Podjęcie się zadania odnalezienia wszystkich ciał rysuje nową szramę na jej psychice. Jak to zadanie się potoczy? W tym miejscu pozostawiam was samych z tą niewiedzą.

Data premiery książki: 13 października 2021
Podziękowania za egzemplarz przedpremierowy: Wydawnictwo Muza


Mały kotekSpodobał Ci się wpis pt.:
Przedpremierowa recenzja książki: Anne Frasier – “Znajdź mnie”?
Za każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek :)

Wypowiedz się

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tu wpisz, czym wartościowym chciałbyś się podzielić na temat tego wpisu.
Każdy komentarz jest kierowany do kolejki do moderacji. Wszelkie próby spamu, szerzenie szkodliwych poglądów, obrażanie ludzi lub wchodzenie butami ze słomą są automatycznie odrzucane.

156