Drzemka kofeinowa. Sposób na poranne wstawanie

Sposób na poranne wstawanieJestem śpiochem i ciężko mnie zerwać z łóżka. Lubię długo spać, ale praca sama się nie zrobi, więc trzeba codziennie rezygnować z dłuższej przyjemności spania i zrywać się z łóżka. Zawsze rano miałem ten sam problem ze wstawaniem. Nierzadko zdarzało się zaspać czy to do pracy, czy na ważne spotkanie. Postanowiłem znaleźć sposób, aby wstawanie rano było przyjemniejsze oraz łatwiejsze nawet dla opornych śpiochów.

Naukowcy twierdzą, że zanim kawa wchłonie się do organizmu potrzeba na to około 20 minut. Ci, którzy nie potrafią żyć rano bez kawy czeka zła wiadomość: kawa nie działa od razu. Co zatem zrobić, aby szybko stanąć na nogi po przebudzeniu?

Dobrą metodą jest drzemka kofeinowa. Jak ona działa? Ustawiamy budzik na dwie fazy. U mnie dla przykładu budzik w smartfonie ustawiony jest na godzinę 7:10 oraz 7:35. Odstępy czasowe mają tu szczególne znaczenie. Po pierwszym sygnale budzika robię kilka głębokich łyków kawy (najlepiej zimnej, przygotowanej wieczorem), a następnie kładę się z powrotem spać. Podczas snu kofeina powoli zaczyna wchłaniać się do organizmu, powodując stopniowe przyspieszenie pracy ciała. Do pełnego wchłonięcia kofeiny przez organizm potrzeba 20 minut. Wtedy właśnie ustawiony budzik dzwoni po raz drugi, kiedy organizm jest już pełen energii i gotowy do akcji.

Zobacz też to:


Mały kotekZa każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

7 104
Blog dla mężczyzn pisany przez 100% meżczyznę. Męska pasja, gadżety, kultura, męski lifestyle i sposób na ciekawe spędzanie czasu. Jak na samca przystało, lubię ładne kobiety, a szczególnie inteligentne i pomysłowe.

Na tym blogu często trafi się okazja na przetestowanie męskich gadżetów, sprzętu codziennego użytku, czy też ciekawa muzyka lub książka, która wpadnie w ręce. Lubię także chodzić do kina kilka razy w miesiącu. Zdarzy mi się opowiedzieć o wybranym filmie w formie recenzji, jeśli warto poswięcić mu więcej niż czas na siedzeniu w kinie.

Jestem facetem nieszablonowym, mam trudny, specyficzny męski gust. Ciężko jest mnie ujarzmić. Lubię dzielić się opinią i własnym, nietypowym spojrzeniem na świat. Nie podążam za tłumem. Jak typowy wolny samiec chodzę własnymi ścieżkami wyznaczając nową drogę.
s