Książki na wakacje. Jakie wybrać?

Książki na wakacje i urlop

Wakacje to okres, kiedy można pracować trochę mniej podczas urlopu. W ten luźniejszy okres można nadrobić zaległości, na jakie w zapracowanym okresie nie można sobie było w pełni pozwolić. Mimo dokuczających letnich upałów, można wyjść gdzieś wieczorem do parku i odpocząć w cieniu, aby poczuć nowe powietrze, dostarczając organizmowi to, czego mu brakowało przez ostatnie miesiące.

Jakie formy odpoczynku w wakacje są najbardziej relaksujące? Przede wszystkim długi sen łącznie z popołudniową drzemką, dobra muzyka z głośnika, luksus bycia offline na więcej niż czterdzieści minut, no i dobra książka. Jakie książki na wakacje wybrać? Wybrałem dla was kilka tytułów, które dostarczą wam odprężenia, jak i wspaniałej rozrywki.

1. Shinrin-yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych

Jedna z najbardziej ulubionych z przeczytanych książek minionego roku. Jeśli zamiast rozgrzanych do 30 stopni miejskich betonów wolisz uciec do zieleni i schować się w cieniu to znaczy, że mamy takie same instynkty. Kiedy tylko mam okazję, uciekam z bloku i chowam się w oddalonym od mojego mieszkanie kilkaset metrów lesie. Około 10 stopni chłodniej niż w betonie to nie jedyna zaleta przebywania w lesie. To tutaj możesz zaczerpnąć prawdziwego, świeżego powietrza, posłuchać szumu liści czy przejść się na spacer po lesie. Shinrin-yoku to po japońsku “leśna kąpiel”. Dzięki tej książce dowiesz się w jaki sposób można cieszyć się z przebywania pośród drzew w lesie oraz jaki wpływ mają drzewa na ludzki organizm i psychikę. Różnica między spędzaniem czasu w dusznym budynku a w lesie jest ogromna.

2. Shaun Bythell – “Pamiętnik księgarza”

Jest sobie Shaun, który jest księgarzem w małym antykwariacie. Codzienne dialogi z klientami spisane na kartkach książki w formie zabawnej satyry, pokazują czytelnikowi, że bycie księgarzem wcale nie jest takie nudne. Łatwe też nie jest. Zabawne sytuacje z klientami opisane w komiczny sposób bawią czytelnika, powodując, że po tej lekturze zabawny uśmiech sam pojawia się na ustach. Lekka lektura w sam raz na wakacje, gdzie nie trzeba mocno wytężać szarych komórek, która rozbawi na dobrych kilka godzin.

Zobacz recenzję “Pamiętnik księgarza” na TwojaKultura.pl

3. Aleksandra Rumin – “Zbrodnia i Karaś”

Kolejna książka, która rozbawi mnie na wiele godzin. Historia zaczyna się kiedy dwie babcie klozetowe znajdują trupa w kiblu. Rozpoczyna się śledztwo na własną rękę. Komiczne dialogi, zabawne sposoby prowadzenia dochodzenia co akapit powodują, że tę książkę czyta się z zapartym tchem nie mogąc się oderwać. Wciąga na tyle, że czytelnik sam się wciela w prywatnego detektywa wyobrażając siebie na tle tej zabawnej opowieści.

Zobacz recenzję “Zbrodnia i Karaś”

Zbrodnia i Karaś recenzja

4. Mario Giordano – “Ciotka Poldi i sycylijskie lwy”

Kolejna lekka, satyryczna opowieść z cyklu criminal-fiction, okraszona ogromną dawką humoru. Przejaskrawiony świat pewnej ciotki, której w Polsce doskonale pasowałoby imię Grażyna. I znowu mamy komiczne śledztwo. Ciotka bierze się za poszukiwanie zaginionego domowego pomocnika. Sprawą zajmuje się także policja, lecz ciotka zawsze wie najlepiej i stara się być mądrzejsza od policji. Jej niebanalne podejście do prowadzenia śledztwa pokazuje, jak będąc typowym Januszem (przepraszam, Grażyną) prowadzi do rozwiązania zagadki.
Zobacz recenzję “Ciotka Poldi i sycylijskie lwy”

5. Janine Driver – “Nie okłamiesz mnie”

Teraz będzie trochę psychologii. Kłamstwo to coś, czego bardzo, ale to bardzo nie lubię. Wiele moich byłych znajomych zostało skreślonych właśnie przez sprzeczność z tym, co mówią a tym, co faktycznie robią. Jest takie mądre powiedzenie, że człowieka poznasz nie po słowach, lecz po czynach. Problem w tym, że wiele osób jedno mówi, a co innego robi, szczególnie kobiety.  Wykrycie kłamstwa to sztuka. Niektórzy tak umiejętnie opanowali technikę kłamania, że tradycyjne metody weryfikacji prawdy nie są skuteczne. Książka “Nie okłamiesz mnie” nauczyła mnie wielu testów, które potrafią rozpoznać, czy ktoś nagina rzeczywistość, czy raczej można mu zaufać. Czy taki ciężki temat można polecić na wakacje? Wbrew pozorom, nie jest to temat ciężki. Książka napisana jest w lekki i zrozumiały sposób, a ćwiczenia w niej zawarte dostarczają zarówno nauki, jak i rozrywki.

Zobacz też to:


Mały kotekSpodobał Ci się wpis pt. Książki na wakacje. Jakie wybrać??
Za każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek:

Komentarzy: 2

  1. Maria

    Bardzo fajna lista, chętnie skorzystam z podpowiedzi. Lubię kryminały, komiczne śledztwa rzadko są zabawne, ale “Zbrodnia i Karaś” mnie zaciekawiła.

  2. eV

    Jaka różnorodność! Od czegoś na pograniczu dokumentu i poradnika, poprzez biografię po kryminał. Naprawdę jest z czego wybierać :D.

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

526