“Miło, że pytasz” – gra karciana dla nieśmiałych, która przełamuje bariery komunikacji

Gra karciana Miło że pytasz

Gry offline można podzielić na planszowe i karciane. Oba rodzaje gier mają swoje unikalne cechy i zalety, które przyciągają graczy na różne sposoby. Gry planszowe to zazwyczaj kompleksowe produkcje, które wymagają czasu i przestrzeni do ustawienia planszy oraz przygotowania się do rozgrywki. Rozgrywki często trwają dłużej, a zasady są bardziej rozbudowane. Gry karciane z kolei są bardziej praktyczne i łatwe do rozpoczęcia. Ich główną zaletą jest niewielki rozmiar i nie wymagają skomplikowanego zapoznawania się z zasadami.

Dziś właśnie chcę Ci opowiedzieć o jednej grze, która jest niezwykle prosta, a jednocześnie angażuje graczy przez wzajemne poznawanie się. Jest to gra karciana “Miło, że pytasz”, a wpis, który czytasz, jest wynikiem współpracy z wydawcą tej gry.

“Miło, że pytasz”- na czym polega ta gra?

Gra “Miło, że pytasz” opiera się na prostym, ale fascynującym pomyśle: uczestnicy odpowiadają na pytania z kart, które prowadzą do otwartych i często głębokich rozmów. To nie jest typowa gra, gdzie liczy się szybkość czy strategia. W tej grze nie chodzi o bycie lepszym, ale o dzielenie się historiami, przemyśleniami, śmiechem, a czasem nawet marzeniami.

W grze znajdziesz różnorodne pytania – od lekkich i zabawnych po te bardziej osobiste i refleksyjne. Możesz grać na różne sposoby, dostosowując zasady do grupy i atmosfery spotkania. Karty specjalne pozwolą graczom na wprowadzenie nowych elementów do gry, jak na przykład możliwość pominięcia pytania, które może wydawać się zbyt osobiste.

W tej grze nie gra się o zwycięstwo

Grając w “Miło, że pytasz”, nie chodzi o wygraną. Tutaj gracze nie konkurują ze sobą, a jedynie tworzą wspólną przestrzeń do dyskusji na intrygujące pytania. Nie ma złych pytań (choć niektóre mogą przysporzyć trudności w zdobyciu się na szczerość), a tym bardziej nie ma złych odpowiedzi. Każda odpowiedź, pod warunkiem że jest szczera, jest dobra. Ważne jest, aby gracze nie oceniali jak odpowiada osoba, która wyciągnęła kartę. Uważnie słuchamy drugiej osoby, a przy okazji możemy poprosić o rozwinięcie ciekawej odpowiedzi, nigdy nie krytykując gracza za swoje zdanie.

Gra, która uczy komunikacji i otwartości

Gra pozwala lepiej się poznać i przełamać bariery nieśmiałości. No bo sam powiedz, ile razy zdarzyło ci się, że chcesz kogoś o coś zapytać, ale nie miałeś odwagi? W grze idzie to łatwiej, bez poczucia, że próbujesz zadać głupie lub niewłaściwe pytanie. Pod osłoną gry wszystko można wybaczyć, ale pamiętaj, że trudne pytania mogą trafić także na ciebie. A to już będzie wymagać od Ciebie sporej odwagi.

Z czego składa się gra “Miło, że pytasz”?

W pudełku gry “Miło, że pytasz” znajdziesz eleganckie, satynowe opakowanie z magnetycznym zamknięciem, które już na pierwszy rzut oka zapowiada, że jest to produkt odpowiedniej jakości. W środku czeka na Ciebie 100 kart, z których każda zawiera unikalne pytanie. Te pytania to serce gry – prowadzą do rozmów, które mogą być zabawne, poważne, a czasem nawet zaskakujące. Oprócz tego, w zestawie są 3 karty specjalne, które dodają grze pikanterii – pozwalają na zmianę kierunku rozmowy lub omijanie trudniejszych tematów. To wszystko sprawia, że każda rozgrywka w “Miło, że pytasz” jest inna i niepowtarzalna, a sama gra staje się nie tylko źródłem rozrywki, ale i narzędziem do budowania głębszych relacji.

Niewymagająca gra, która angażuje i buduje relacje

Sama gra nie wymaga dużej powierzchni stołu. Wystarczy mały stoliczek z Ikei i parę miejsc siedzących. Możesz też całą grę przenieść na podłogę, lub na koc w ogrodzie. Myślę, że tą grą można także urozmaicić podróż pociągiem. Każde miejsce jest dobre, poza wulkanem 🙂

Przechowywanie gry też nie sprawia kłopotu dzięki niewielkim gabarytom. Spakowane talie wraz z pudełkiem są wielkości kubka do kawy.

Karty podzielone są na trzy kategorie pytań:

  1. Punkt widzenia. Zadaniem tych kart jest poznanie osobowości oraz podejście do życia i otaczającego świata.
  2. Rozważania. Tutaj można dać się ponieść fantazji. Pytania filozoficzne, acz niebanalne.
  3. O sobie. W tej kategorii gracze muszą zdobyć się na sporą szczerość.

Główne zalety gry “Miło, że pytasz”

Gra “Miło, że pytasz” to nie tylko rozrywka, ale także przyjemne narzędzie, które ma realny wpływ na nasze relacje i umiejętności komunikacyjne. W dobie cyfrowej, gdzie często zapominamy o wartości bezpośredniej rozmowy, ta gra przypomina nam o sile słów i autentycznego połączenia. Oferuje unikalną możliwość pogłębienia znajomości, odkrywania nowych aspektów naszych osobowości oraz rozwijania umiejętności empatii i aktywnego słuchania. To doświadczenie, które wzbogaca nasze życie społeczne i emocjonalne. Ja, jako introwertyk, tym bardziej doceniam możliwości tej gry. Dlaczego? Bo sam na pewne inicjatywy poruszanych tematów bym się nie odważył.

Pozwolę sobie podsumować kilka najważniejszych zalet, które moim zdaniem sprawiają, że “Miło, że pytasz” jest grą niesamowicie budującą.

Budowanie relacji

Granie w tego rodzaju grę tworzy sposób na pogłębienie więzi z rodziną i przyjaciółmi. Grając, uczestnicy dzielą się osobistymi historiami i doświadczeniami, co sprzyja lepszemu zrozumieniu siebie nawzajem.

Rozwój komunikacji

Gra zachęca do otwartej i szczerej komunikacji. Odpowiadając na różnorodne pytania, uczestnicy uczą się wyrażać swoje myśli i uczucia w bezpiecznym środowisku.

Odkrywanie nowych perspektyw

Pytania w grze mogą prowadzić do dyskusji na tematy, o których uczestnicy mogliby nie rozmawiać w codziennym życiu, otwierając przed nimi nowe perspektywy.

Uniwersalna gra, która pasuje na różne okazje

Gra jest świetna zarówno na spokojne wieczory w gronie najbliższych, jak i na większe spotkania towarzyskie. Może służyć jako lodołamacz na imprezach czy integracjach. To gra dla każdego, niezależnie od wieku czy zainteresowań.

Wartość edukacyjna

Gra może być również narzędziem edukacyjnym, pomagającym rozwijać umiejętności słuchania i empatii. Mnie nauczyła większej otwartości, co w przypadku bycia introwertykiem nie jest to takie oczywiste.

Zabawa i relaks

Przede wszystkim, “Miło, że pytasz” to świetna zabawa i sposób na relaks. Rozmowy, które się z niej rodzą, często są pełne humoru i lekkości.

No dobra, ale gdzie można kupić tę grę?

Opowiedziałem Ci o grze i mam nadzieję, że udało mi się Ciebie do niej przekonać. Pozostaje więc ostatnie, a jakże ważne pytanie: gdzie można ją kupić? W chwili, gdy piszę tę recenzję, gra jest dostępna wyłącznie u dystrybutora i można ją zamówić z oficjalnego źródła. Wystarczy pacnąć w poniższego batona, który przekieruje Cię tam, gdzie poznasz więcej szczegółów na temat tej gry:

Link do gry


E-booki

Komentarzy: 6

  1. Asika

    Chcę taką grę na Walentynki.

  2. burki_burki

    A co, jak skończą się wszystkie pytania?

  3. moa

    czy jest tam pytanie czy kiedyś zdradziłam chłopaka? jak tak to lepiej żeby moi znajomi nie znali tej gry haha

  4. włodek

    czy to jest tekst z chatgpt? bo dokładnie tak wygląda.

  5. Marcin Kamiński (autor wpisu)

    Nie wiem, czy GPT potrafiłby zagrać w tę grę. Wiem natomiast, że ja grałem i opierając się na swoich obserwacjach, napisałem recenzję. A Ty już grałeś? Może chciałbyś podzielić się własnymi doświadczeniami z gry? Chętnie poznam także Twoje zdanie.

  6. Obiwankenobi

    Ja jestem tak nieśmiały, że nawet nie wiem czy umiałbym z kimś grac w pytania.

Wypowiedz się

Your email address will not be published. Required fields are marked *

517

Szukałeś mnie na Instagramie?