Hej hej! Obserwuj mnie na Instagramie: marcinkaminski_pl

Recenzja debiutanckiego kryminał Anny Krystaszek – “W cieniu terapeutki’

Anna Krystaszek W cieniu terapeutki

Co jakiś czas pojawiają się polscy pisarze, którzy wnoszą w polską literaturę kryminalną pewną świeżość i nowe spojrzenie na sposób tworzenia fabuły i napięcia. Taką osobą niewątpliwie jest Anna Krystaszek, która napisała debiutancki kryminał “W cieniu terapeutki”. Gdyby mi nikt nie powiedział, że to debiut pisarski Anny, myślałbym, że ta książka jest dziełem wyrobionego w boju wieloletniego pisarza kryminalnego, którego niemal wszystkie dzieła stają się bestsellerami. Jest mi miło zostać zaskoczonym tak dobrym wejściem w sferę literacką nowej, zdolnej autorki. Odnoszę wrażenie, że jej debiutancka opowieść będzie hitem i szybko zaczną pojawiać się jej kolejne dzieła, na które już teraz czekam z niecierpliwością.

Anna Krystaszek – “W cieniu terapeutki” – fabuła

Rodzina terapeutki ginie w wypadku. Zarówno jej mąż, jak i syn giną w niewyjaśnionych okolicznościach. Policja z braku dowodów musi zamknąć śledztwo. Mimo braku dowodów, matka jej przyjaciela (Kuby) twierdzi, że to było morderstwo i że w katastrofę była zamieszana osoba trzecia. Po krótkim czasie matka Kuby też ginie w nieszczęśliwym wypadku. Czy to przypadek?

Magda (terapeutka – główna bohaterka) próbowała popełnić samobójstwo. Tracąc męża i syna straciła jakąkolwiek nadzieję na zbudowanie życia na nowo. Na szczęście Magdzie udaje się przeżyć nieudaną próbę samobójczą. Postanawia jej pomóc przyjaciel, który jednocześnie jest jednym z jej klientów na terapiach psychologicznych.

Po wielu latach od śmierci bliskich, Magda dostaje w drzwiach tajemniczą kartkę, na której ktoś zostawił informację potwierdzającą morderstwo sprzed lat. Niewiele później w okolicach jej domu znajduje się trup. Czy to ma związek z tematem zabójstwa z przeszłości? Magda czuje, że ktoś ją prześladuje, śledzi każdy jej ruch. Podejrzewany jest o to Adam – jeden z jej pacjentów. Człowiek dość dziwny, niezrównoważony psychicznie, któremu nie można w pełni zaufać. Po czymś takim śledztwo musiało zostać wznowione. Czego nowego dowiedziała się policja. Jakie nowe fakty odkryły kolejne ślady?

Historia nie jest pisana oczyma tylko jednej postaci. Co rozdział przeskakujemy w inne miejsce i sytuację widzianą z punktu widzenia innego bohatera. To pozwala widzieć tę sprawę z każdej perspektywy i podejść do niej bardziej obiektywnie. Czy to na pewno było morderstwo? Jeśli tak, to kto za tym stoi? I czy lęki Magdy były uzasadnione? Gorąco zachęcam do wczucia się w tę ciekawą fabułę. Gwarantuję, że dzięki doskonałej konstrukcji opowieści, można się zaangażować w śledztwo wraz z postaciami, które z rozdziału na rozdział, coraz więcej można się o nich dowiedzieć.

Planowana data premiery książki: 6 października 2021
Podziękowania za egzemplarz przedpremierowy: Wydawnictwo Muza


Mały kotekSpodobał Ci się wpis pt.:
Recenzja debiutanckiego kryminał Anny Krystaszek – “W cieniu terapeutki’?
Za każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek :)

Wypowiedz się

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tu wpisz, czym wartościowym chciałbyś się podzielić na temat tego wpisu.
Każdy komentarz jest kierowany do kolejki do moderacji. Wszelkie próby spamu, szerzenie szkodliwych poglądów, obrażanie ludzi lub wchodzenie butami ze słomą są automatycznie odrzucane.

342