Dlaczego wzrokowcy nie lubią rozmów telefonicznych?

Wzrokowiec. Cechy wzrokowca

Jestem osobą, która identyfikuje się jako wzrokowiec, dlatego zawsze doświadczałem trudności z zapamiętywaniem informacji przekazywanych mi ustnie. Słowa wypowiedziane przez telefon czy w bezpośredniej rozmowie szybko ulatują mi z pamięci, pozostawiając mnie często z uczuciem niejasności. Dlatego tak ważne jest dla mnie zapisywanie wszystkiego, co istotne. W tym wpisie chcę Ci opowiedzieć jakie cechy posiadają wzrokowcy i dlaczego pamięć słuchowa u osób z taką cechą jest sprawą drugorzędną.

Wzrokowcy w świecie słów

Gdy ktoś do mnie mówi, często czuję się odłączony. Słowa bez wizualnego wsparcia są dla mnie jak mgła – widzę je, ale nie mogę ich chwycić. To, co dla innych jest prostym przekazem, dla mnie staje się zagadką. Dlatego zawsze proszę o zapisanie ważnych informacji, aby móc do nich wrócić, przeanalizować je i w pełni zrozumieć. Ta potrzeba wizualizacji informacji sprawia, że preferuję komunikację mailową lub tekstową, gdzie mogę czytać i przetwarzać informacje na swój sposób.

Siła zapisanych słów okiem wzrokowca

Dla mnie, jako wzrokowca, zapisane słowa mają ogromną moc. Kiedy czytam, moja pamięć pracuje na pełnych obrotach, a informacje są przyswajane z dużo większą łatwością. Dzięki temu, co jest zapisane, mogę lepiej zrozumieć i zapamiętać przekazywane mi informacje. To, co widzę, zostaje ze mną na dłużej, tworząc trwały ślad w mojej pamięci. Często wracam do zapisanych notatek, aby odświeżyć i utrwalić wiedzę lub zwykłe informacje, co jest dla mnie niezwykle ważne w procesie uczenia się i pracy.

Chcesz mi podyktować listę zakupów przez telefon? Wydaje mi się, że nie jest to dobry pomysł. I tak nie zapamiętam wszystkiego. Nastomiast jeśli wyślesz mi taką listę RCSem (dawny SMS), jest całkowicie pewne, że żaden ważny produkt nie zostanie pominięty w trakcie robienia zakupów. Wzrokowcy muszą to mieć przed oczami, a nie w uszach.

Ulotność słuchanych informacji. Dlaczego pamięć wzrokowa jest dla mnie taka ważna?

Pamięć wzrokowa to mój sposób na przyswajanie wiedzy. Obrazy, teksty, diagramy – to one są moimi najlepszymi informatorami. Gdy coś widzę, mogę to analizować, rozkładać na czynniki pierwsze i w końcu – zapamiętywać. Ta zdolność do wizualizacji jest dla mnie ważna, ponieważ pozwala mi na efektywne przyswajanie i organizowanie informacji. W moim życiu zawodowym, gdzie często muszę przetwarzać duże ilości danych, ta umiejętność okazuje się nieoceniona. A kiedy ktoś chce mi zlecić coś do wykonania, zawsze proszę o wiadomość mailową. Co, to zapisane w mailu – nie zginie. A to, co weszło do ucha, drugim uchem zaraz wyleci. Może to wynika z przebodźcowania nadmierną ilością informacji, jakie atakują nas każdego dnia?

Wyższość e-booków nad audiobookami

Mając cechy wzrokowca, moja preferencja dla e-booków nad audiobookami jest zrozumiała. Słuchanie audiobooków często nie pozwala mi się skupić na słowach mówionych, a historia opowiedziana ustnie szybko ulatuje z mojej wyobraźni. Natomiast, gdy czytam e-booki, fabuła zapisana na tekście zostaje w mojej głowie znacznie dłużej. Tekst pisany pozwala mi na głębsze zanurzenie się w fabule, analizowanie i przemyślenie każdego zdania, pobudzając wyobraźnię. Dzięki temu pamiętam treść danej książki z większą dokładnością i mogę do niej wracać, odkrywając nowe niuanse przy każdym czytaniu. To doświadczenie jest dla mnie znacznie bardziej satysfakcjonujące i efektywne w procesie przyswajania treści.

Na koniec: wnioski i zalecenia od wzrokowca

W imieniu wszystkich wzrokowców na świecie zalecam wszystkim, aby ważne informacje zawsze zapisywać. W przesyconym informacyjnie świecie, gdzie dominuje głośna komunikacja ustna, wzajemnie się przekrzykująca, warto pamiętać o tych, dla których słowa stają się jasne dopiero wtedy, gdy mogą je zobaczyć w zaciszu na papierze lub ekranie. Zapisywanie informacji nie tylko pomaga w ich zapamiętywaniu, ale także pozwala na ich późniejsze analizowanie i przemyślenie oraz lepszą komunikację. Jest to szczególnie ważne w kontekście pracy zawodowej, gdzie dokładność i zrozumienie przekazywanych informacji są sprawą priorytetową. My – wzrokowcy, zdecydowanie lepiej akceptujemy to, co można zobaczyć, niż to, co się usłyszało i dźwięk chwilę później stał się przeszłością.


E-booki

1 Komentarz

  1. Majka z Najka

    To teraz wiem dlaczego mam taką sklerozę. Też nie potrafię pamiętać kiedy ktoś coś do mnie mówił parę godzin temu i wolę jak do mnie napisze.

Wypowiedz się

Your email address will not be published. Required fields are marked *

197