Co robi sadysta, gdy zostaje oszukany? “Piła X” – recenzja filmu

Piła X recenzja

Krew, flaki, odpadające części ciała. Bezlitosne katowanie ofiar przez zmuszanie ich do samozniszczenia jest teraz podparte silnym morałem. Historia filmu “Piła X” wciąga w mroczne zakamarki ludzkiej psychiki, gdzie granice między dobrem a złem stają się niejasne. Z każdą minutą filmu odkrywamy kolejne tajemnice i zastanawiamy się, co tak naprawdę kieruje bohaterami.

Brzmi okropnie? To dobrze

Kiedy myślałem, że seria “Piły” dobiegła końca, twórcy postanowili nas zaskoczyć dziesiątą odsłoną. Ale czy warto było czekać? Czy “Piła X” przynosi coś nowego do gatunku horroru? Zanurzmy się w mroczny świat gier Jigsawa. Ten film przynosi nam kolejne mroczne zagadki, które skłaniają do refleksji nad ludzką psychiką i tym, jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć, by przetrwać. Tym razem także jak daleko można się posunąć, aby pokonać zło. Tak, bo w dziesiątej odsłonie “Piły” zło kierowane jest dobrem ogółu.

Dziesiąta część Piły wraca do dobrych korzeni z początków serii

Cieszy mnie fakt, że dziesiąta odsłona przerażającej sagi jest w stanie naprawić błędy poprzednich filmów. “Piła X” jawi się jako mrożący krew w żyłach sequel, który odkupił dawne grzechy. “Piła X” rozprawia się z wieloma błędami, które utrudniały reputację innym filmom z tej serii: ogranicza swój krąg, eliminuje część (lecz nie wszystkie) chaotycznych wątków, kreuje kilka przerażających sideł i skupia się na kluczowych postaciach tego koszmarnego świata: Tobinie Bellu i Shawnee Smith. Właśnie oni błyszczą tu jaśniejszym blaskiem niż w jakimkolwiek innym filmie tej serii, przywracając postaciom życie w sposób bardziej przerażający niż większość skomplikowanych intryg w przeszłych filmach. A kary układają się znacznie bardziej adekwatnie do popełnionych niedociągnięć niż w przypadku wcześniejszych rozdziałów, gdzie czasami wydawało się, że Morderca wciąż szuka pretekstu, by karać ludzi, którzy może mieli tylko zły dzień lub zapomnieli zadzwonić do swojej babci.

Psychopata pada ofiarą oszustów, więc postanawia rozprawić się ze złem w sposób, w jaki potrafi najlepiej

Tym razem jest bardziej osobiście. Film Kevina Greuterta rozpoczyna się od długiej sekwencji sadystycznej fantazji, w której próbuje ukarać złodzieja. Podpięcie odkurzacza przemysłowego do gałek ocznych, by je wessać jest pomysłem osobliwym, a zarazem ciężkim do patrzenia na ten wyraz cierpienia.

Poza tą makabrą, pierwszy akt ukazuje Johna Kramera (Bell), który odkrywa przerażającą prawdę o swojej nieuleczalnej diagnozie.

Chronologia zdarzeń

Jeśli zastanawiasz się: “Chwila, czy to już nie miało miejsca?” oraz “Moment, przecież John Kramer jest martwy”, to powinieneś wiedzieć, że ta historia rozgrywa się między “Piłą I” a “Piłą II”, więc Kramer jest już wprawionym mordercą, ale jeszcze nie jest martwy.

Pierwszy akt “Piły X” pozwala Bellowi naprawdę ukazać dramatyczne momenty konfrontacji ze swoją wczesną śmiercią (którą fani wiedzą, że paradoksalnie nie zabije go ostatecznie). Udaje się na terapię, gdzie spotyka innego człowieka (Michael Beach), któremu również zostało niewiele czasu życia. Gdy potem spotyka go ponownie, jest przerażony, dowiadując się, że ten człowiek przeszedł cudowne leczenie.

Nadzieja na cudowne uzdrowienie popycha Kramera w stronę dr Cecili Pederson (Synnove Macody Lund), która przeprowadza niebezpieczne operacje mózgu w Meksyku, by uniknąć nadzoru. Oczywiście, Cecilia i jej nieuczciwy zespół to część przerażającej intrygi. Oszukują na wszystkie oszczędności umierających ludzi, obiecując im nadzieję, która okaże się oszustwem na grubą kasę. Tym razem ci oszuści napotkali na kogoś, z kim nie powinni się zadzierać. Oszukali go, więc Jigsaw postanowił się zemścić. Jak ukarać ludzi udających chirurgów? Najlepiej ich bronią. Jedyne, czego nie dostaną, to znieczulenie.

Zemsta jest okrutna

Intrygi w poprzednich filmach “Piły” były często chaotyczne i trudne do zrozumienia, ale ten film jest odświeżająco prosty. Obserwujemy, jak ci ludzie dokonują medycznego oszustwa wobec Johna Kramera, a potem ten zamyka ich w pomieszczeniu, by poddać ich swoim piekielnym próbom zemsty. A ukochana przez fanów Amanda (Smith) jest tu po to, by wprowadzić jeszcze więcej koszmaru dzięki kilku najbardziej wymyślnym sidłom.

Nim się obejrzysz, ktoś używa jelita jak liny, a inna ofiara przeprowadza samodzielnie operację na własnym mózgu. Przynajmniej pierwsze kilka sideł ma sprytną synergię – ludzie, którzy wcześniej zabierając oszczędności życia udawali zabiegi na zdesperowanych pacjentach, teraz muszą to robić naprawdę i to na własnym ciele. Wszystkie sidła są bardziej przerażająco zaprojektowane i przemyślane niż większość sequeli.

Mocno wyeksponowane motywy zbrodni

To, co sprawia, że większość “Piły X” działa, to otwarta obecność Kramera i Amandy w samym centrum akcji. Jest znacznie mniej “człowieka za zasłoną”. Kramer ujawnia swoje motywy i cele, czyli dwie rzeczy, które często były niejasne w tej serii. I ta decyzja pozwala Bellowi zagłębić się w rolę z większą ilością czasu na ekranie niż kiedykolwiek, i to pomimo torturowania innych ludzi, potrafi sprawić, że widzowie poczują pewien rodzaj współczucia wobec oszukanego Johna Kramera.

Zło pokonywane złem

Próba zemsty na lekarzach stawia bohatera w dwóch światłach: jako psychopatę-sadystę, oraz jako osobę, która pragnie wymierzyć sprawiedliwość i ukarać oszustów, którzy okradali pacjentów obiecując wyleczenie z choroby. Asystentka Smith nie ma aż tak dużo do roboty, ale doskonale rozumiem to, co ją naprawdę napędza.

Co było problemem w wielu ostatnich częściach “Piły”? To, że oddaliły się od tego, co działało, wprowadzając zbyt wiele postaci, którym nikt nie kibicował, ucząc ich lekcji, które wydawały się słabo przekazane. “Piła X” przywraca Johna Kramera do korzeni swojej misji, ukazując ludziom błędy ich dróg i pytając, co naprawdę oznacza być żywym. Kilka odciętych kończyn i lejące się płyny z ciała to tylko bonus.

Znowu przez najbliższe tygodnie będę omijał stoiska z mięsem w Delikatesach 🙂

Końcowy bonus w Piła X po napisach

Na koniec dam ci poradę. Nie wychodź z kina, ani nie wyłączaj filmu w domu w trakcie trwania napisów. Na sam koniec, po napisach czeka nas pewna niespodzianka.


E-booki

Wypowiedz się

Your email address will not be published. Required fields are marked *

545

Szukałeś mnie na Instagramie?