Hej hej! Obserwuj mnie na Instagramie: marcinkaminski_pl

Jazda po alkoholu – jak uniknąć?

Alkomat Xblitz Alcontrol Mini

Moją pasją jest rower i piwa kraftowe. Niestety tych pasji nie da się ze sobą pogodzić. Albo chcę sobie polatać na rowerze o każdej porze dnia i roku, albo chcę spędzić czas delektując się jakościowym piwem z gatunku DDH Hazy IPA lub dobrym porterem albo stoutem. Obie te pasje lubię i nie zrezygnuję w nich, ale nigdy nie stosuję ich jednocześnie. Kiedy wybieram tę drugą opcję, wykluczone jest, abym tego dnia mógł wsiąść na rower. Piję odpowiedzialnie, dlatego nigdy nie jeżdżę po alkoholu.

Piwo Nepomucen i rower

Nie bądź bałwan! Nie pij, kiedy prowadzisz!

Jak pogodzić picie alkoholu z jazdą na rowerze lub samochodem?

Tego nie pogodzisz. Dlatego dla osób, które wiedzą, że będą prowadzić, powstały piwa bezalkoholowe. Jest tyle rodzajów piw bezalkoholowych, że jest w czym wybierać spośród wielu gatunków tego trunku.

Są kierowcy, którzy napiją się piwa lub drinka w miarę wcześnie, by odczekać trochę i z nadzieją, że już w organizmie nie mają alkoholu, wsiadają za kółko. To bardzo zgubne, kiedy nie wiedzą na 100%, czy już mogą prowadzić.

Skoro lubisz alkohol i lubisz jazdę rowerem lub samochodem, musisz się kontrolować. Jeśli nie chcesz sobie odmówić piwa, warto, abyś mierzył ilość alkoholu w twoim organizmie, zamiast zgadywać.

Nie wierz w tabelki po jakim czasie możesz prowadzić

W internetach oraz wszelkich gazetkach o duperelach pełno jest tabelek lub kalkulatorów, które obliczają liczbę wypitego przez ciebie alkoholu i pokazują, ile promili po jakim czasie znajduje się w twoim organizmie. Nigdy, ale to przenigdy, nie posługuj się takimi obliczeniami.

Każdy ma inaczej reagujący organizm. Osoby z większą wagą mogą inaczej reagować na działanie alkoholu. Także osoby, które po wypiciu więcej się ruszają i prowadzą wysiłek fizyczny, mogą mieć inne wskaźniki alkoholu, niż imprezowicze ciągle siedzący na kanapie w zamkniętym pomieszczeniu. Ponadto warto wziąć pod uwagę ewentualność interakcji z lekami, rodzajem spożywanego posiłku, oraz chorobami.

Jeśli masz jechać, a parę godzin wcześniej piłeś alkohol, nie posługuj się kalkulatorem promili. To cię może w najlepszym przypadku wprowadzić w błąd. W najgorszym – narazić na wykroczenie z poniesionymi konsekwencjami.

Nie sugeruj się intuicją

To, że wydaje ci się, że przestaje ci się kołować w głowie i odczuwasz pełnię sprawności ruchowej po odczekaniu po wypiciu, nie jest sygnałem, że już ci wolno jeździć. To jak się czujesz jest subiektywnym odczuciem i nie musi oznaczać, że jesteś już sprawny do prowadzenia pojazdu. Może ci się wydawać, że jesteś w pełni gotowy i trzeźwy, a mimo to, nadal mieć w organizmie ilość alkoholu, która prawnie nie pozwala ci prowadzić. Dlatego nie ufaj swoim zmysłom. Nic na tzw. “czuja”. Tylko rzetelny pomiar alkoholu może jednoznacznie dać ci odpowiedź, czy masz już zielone światło.

Alkomat kask rowerowy

Warto mieć ze sobą alkomat

Kiedy odpowiedzialność stawiasz na pierwszym miejscu, nie ma co się kierować intuicją i magicznymi wzorami z internetu. Najlepszym rozwiązaniem jest zaopatrzenie się w alkomat, który krótko i na temat w powie ci, czy możesz jechać, czy nie. Jak działa alkomat chyba każdy wie, dmuchając chociażby podczas kontroli policji. Aby uniknąć przykrej sytuacji z policją, lepiej jest mieć taki prywatny alkomat ze sobą. Jest to niewielki wydatek, a może uratować nie tylko ciebie.

Alkomat Xblitz Alcontrol Mini

Zero promili. To dobry znak, że mogę jeździć.

Alkomat Xblitz Alcontrol Mini – jak działa?

Alkomat dostarczyła mi marka Xblitz, dzięki której powstał ten wpis. Zasada działania podręcznego alkomatu jest bardzo prosta. Włączasz urządzenie jednym przyciskiem, czekasz parę sekund, a następnie dmuchasz w ustnik aż do momentu usłyszenia sygnału dźwiękowego. Następnie patrzysz na wyświetlacz i stajesz w obliczu prawdy. Alkomat Xblitz Alcontrol Mini, którego mam przyjemność używać, cechuje się wysoką precyzją. To go właśnie wyróżnia spośród innych, mniej dokładnych urządzeń dostępnych na tanich aukcjach. Platynowy sensor w alkomacie, którego używam, jest bardzo dokładny. Mierzy wydychane powietrze z dokładnością do 0.005 promila. To pozwala na poczucie pewności, że pomiar niemal idealnie wskazuje właściwy wynik. Teraz gdy po południu napiję się piwa, czasem dwóch wiedząc, że wieczorem chcę pojeździć na rowerze, mam możliwość upewnienia się, czy mogę sobie pozwolić na jazdę.

Jaka to ulga posiadać alkomat i wiedzieć, kiedy ma się “zielone światło” i czyste sumienie.

Zobacz gdzie możesz kupić


Mały kotekSpodobał Ci się wpis pt.:
Jazda po alkoholu – jak uniknąć??
Za każdym razem kiedy zapominasz dać lajka pod wpisem, gdzieś na świecie ginie mały kotek :)

1 Komentarz

  1. Patryk Tarachoń

    Nawyk odmawiania sobie alkoholu, a przede wszystkim uświadomienie sobie, że nie trzeba pić aby się dobrze bawić, jest ułatwieniem nie tylko dla kierowców, ale też osób, które nie potrafią się zachować wypiwszy.

Wypowiedz się

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tu wpisz, czym wartościowym chciałbyś się podzielić na temat tego wpisu.
Każdy komentarz jest kierowany do kolejki do moderacji. Wszelkie próby spamu, szerzenie szkodliwych poglądów, obrażanie ludzi lub wchodzenie butami ze słomą są automatycznie odrzucane.

620