Zwiedziłem Ogród Świateł w Chorzowie – musicie to zobaczyć! Co zwiedzić #1

Jeśli szukasz atrakcji, która cię zachwyci w te zimowe wieczory, ten wpis podpowie ci, gdzie możesz się wybrać. Ogród Świateł, o którym chcę opowiedzieć mieści się w Chorzowie. Przeczytaj ten wpis, aby dowiedzieć się jakie atrakcje na ciebie czekają i dlaczego jest to doskonały pomysł na spędzenie wolnego czasu.

Ogród Świateł Legendia Chorzów

Jesień i zima to okres, który sprzyja rozwojowi depresji. Ludzie przebywają mniej czasu na dworze, a także z bliskimi znajomymi. Więcej natomiast przesiadują w domach z dala od okazji do produkcji endorfin w swoim organizmie. Endorfiny to hormon szczęścia, którego właśnie niedobór dokucza nam w tych brzydszych porach roku, gdzie nie ma tyle możliwości czerpania radości z życia.

Dni są coraz krótsze, więc tym samym dopada nas coraz bardziej ponura aura. Postanowiłem, że przeciwstawię się depresyjnej porze roku i namówię znajomych na wypad w ciekawe miejsce. Miejsce, które jest pełne pozytywnych wrażeń, przede wszystkim wizualnych. Mowa o Ogrodzie Świateł, który został postawiony w parku rozrywki Legendia w Chorzowie. Po kilkugodzinnym pobycie w tym miejscu nie jestem w stanie ukryć entuzjazmu, jaki mi wtedy towarzyszył.

Moim zdaniem to fantastyczny pomysł, żeby 26 hektarowy park z jeziorem, który latem jest przepełniony karuzelami i roller coasterem, na czas chłodniejszych miesięcy przeistoczył się w krainę baśni.

Ogród Świateł mapa atrakcji

Ogród Świateł Chorzów – Legendia

Kto z nas nie zna Aladyna? No dobra, przyznaję się. Ja znam, wiem też o co chodzi z tą magiczną lampą, ale nigdy nie obejrzałem bajki ani filmu w całości. Nie stoi na przeszkodzie, abym poczuł ten klimat jednej z najpopularniejszych baśni na świecie. W Chorzowie, w miejscu gdzie latem to miejsce tętni życiem jako wesołe miasteczko Legendia, na czas martwego sezonu pojawił się magiczny Ogród Świateł.

Ogród Świateł w Chorzowie

Miejsce to przeszło wspaniałą metamorfozę zachwycając późnymi popołudniami (wtedy, kiedy jest ciemno na dworze) swoim bogactwem kolorowych dekoracji, postaci, czy też zagadek.

To wspaniałe uczucie być w takim magicznym miejscu, gdzie co parę kroków spotyka nas nowa atrakcja świetlna. Świecące przestrzenne postacie z baśni o Aladynie, a także kolorowe łańcuchy LED zdobiące niemal każde drzewo dostarczają odwiedzającemu przyjemnych doznań. Wszystko, co nas w tym miejscu otacza, wywołuje w nas tę wyjątkową, magiczną aurę.

Tak się złożyło, że byłem w tym miejscu akurat w dniu, kiedy najbardziej padało i sypał gęsty śnieg. To widać na fotografiach, które wykonywałem. Utrudniona możliwość przeżywania tego miejsca zmysłem wzroku ani na moment nie wpłynęła na mnie negatywnie. Byłem zbyt mocno zajęty czerpaniem przyjemności z chwili otaczania się kolorowymi, podświetlonymi obiektami w Ogrodzie. Na ten moment skupiłem się tylko na tym, co najlepsze.

Dlaczego o tym piszę? Pierwotnie miał to był jedynie krótki post na Facebooku. Postanowiłem jednak, że zachęcę was do odwiedzin tego miejsca, publikując wpis na bloga z garścią zdjęć na zachętę. Mógłbym jeszcze się rozpisywać, ale to i tak nie odda tego klimatu, jaki się przeżywa będąc tam. Jeśli macie blisko do Chorzowa, musicie koniecznie zobaczyć Ogród Świateł! 😍

PS.
Jak podaje organizator na swojej stronie, Ogród Świateł można zwiedzić nie tylko w Chorzowie. Atrakcja dostępna jest również w Krakowie i Warszawie.

Zobacz zdjęcia z mojej wycieczki do Ogrodu Świateł w Chorzowie

Żadne z poniższych zdjęć nie było obrabiane w Photoshopie.

Dżin z bajki o Aladynie Pałac w świetle Lampa Aladyna Oświetlony baśniowy pałac Iluminacja ptaków i roślin nad wodą w ciemności Podświetlony flaming Świecący wielbłąd Ogród Świateł w Chorzowie Aladyn - Ogród Świateł Labirynt w Ogrodzie Świateł Skarby z bajki Świecąca paszcza węża Drzewa oświetlone LEDami Świecący paw Karuzela z filiżankami Park Legendia w Chorzowie Wejście do labiryntu - Chorzów Kolorowe kwiaty świecące w ciemności Świecąca postać z bajki Ogród Świateł Legendia Chorzów Oświetlony stragan


Komentarzy: 2

  1. Andrzej

    Super sprawa!
    W Lublinie coś takiego zrobili w Ogrodzie Botanicznym. Ja nie byłem i pewnie już się nie wybiorę, bo znajomi mówili, że te kilka grzybków i kwiatków to takie jedno wielkie g… i pewnie jest zrobione z resztek, które zostały z innych ogrodów. Nie bez powodu wspomniałeś o Krakowie i Warszawie a o Lublinie już nie 🙂

  2. Paulina

    Jak byłam w Chorzowie tego jeszcze nie było. Chętnie zobaczę to na żywo.

Wypowiedz się

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Tu wpisz, czym wartościowym chciałbyś się podzielić na temat tego wpisu.
Każdy komentarz jest kierowany do kolejki do moderacji. Wszelkie próby spamu, szerzenie szkodliwych poglądów, obrażanie ludzi lub wchodzenie butami ze słomą są automatycznie odrzucane.